W sercu tokijskiej Akihabary, mekki dla miłośników technologii, jeden ze sklepów komputerowych wystosował nietypowy apel do klientów: jeśli kupujecie nowy sprzęt, sprzedajcie nam swój stary. Oferują za niego "dość wysokie ceny", a powodem jest rosnąca susza na rynku hardware'u. Czy to znak czasów, gdy stare staje się złotem?
![]()
Apel z Akihabary: "Prosimy, sprzedajcie nam swoje PC"
Wyobraźcie sobie sytuację, w której sklep nie może zaspokoić popytu na nowe komputery gamingowe, więc zwraca się bezpośrednio do klientów z prośbą o pomoc. Dokładnie to zrobił jeden z tokijskich retailerów w dzielnicy Akihabara, znanej jako Electric Town. W komunikacie umieszczonym w mediach społecznościowych sklep prosi: "Jeśli kupujecie nowy komputer, zróbcie nam przysługę i sprzedajcie nam swój stary. Oferujemy dość wysokie ceny". Co więcej, deklarują, że kupią prawie każdy sprzęt - od gamingowych desktopów, przez laptopy, aż po zwykłe, niegamingowe maszyny.
Sklep, o którym mowa, to Akihabara Outlet, część sieci specjalizującej się w elektronice. Ich oferta nie ogranicza się do topowych konfiguracji; akceptują nawet starsze modele, o ile są w dobrym stanie. To niecodzienne podejście wynika z prostego faktu: nowe systemy stają się coraz trudniejsze do zdobycia, a ceny komponentów szybują w górę.
Przyczyny kryzysu: AI i globalne niedobory
Za tym zjawiskiem stoi kilka czynników. Jak donoszą źródła branżowe, takie jak PC Gamer czy Tom's Hardware, rynek PC w Japonii zmaga się z poważnym niedoborem podzespołów. Winowajcą jest m.in. boom na sztuczną inteligencję, która pochłania ogromne ilości pamięci i procesorów graficznych. Firmy budujące centra danych wykupują hurtowo GPU i RAM, co odbija się na dostępności dla zwykłych konsumentów.
Dodatkowo, globalne łańcuchy dostaw wciąż odczuwają skutki pandemii i napięć geopolitycznych. W Japonii niektóre sklepy wstrzymały nawet zamówienia na customowe PC do 2026 roku, bo brakuje kluczowych części. Ceny pamięci DRAM i NAND flash wzrosły o kilkadziesiąt procent, co sprawia, że nowe gamingowe rigi stają się luksusem. W tej sytuacji używany sprzęt zyskuje na wartości - stare karty graficzne czy procesory, które kiedyś lądowały w szufladach, teraz mogą przynieść solidny zastrzyk gotówki.
Co to oznacza dla graczy?
Dla entuzjastów PC w Japonii i na świecie to mieszanka szans i wyzwań. Z jednej strony, jeśli macie w domu nieużywany gamingowy setup, to idealny moment na sprzedaż. Sklepy jak ten w Akihabara oferują ceny wyższe niż zazwyczaj, co pozwala sfinansować upgrade. Na przykład, starszy RTX 3080 czy Intel Core i7 z poprzedniej generacji mogą pójść za kwotę zbliżoną do połowy ceny nowego odpowiednika.
Z drugiej strony, kupno nowego sprzętu staje się trudniejsze. Puste półki w sklepach to nie fikcja - zdjęcia z Akihabary pokazują regały świecące pustkami. Gracze muszą polować na okazje lub czekać na poprawę sytuacji. Warto monitorować rynki wtórne, gdzie używane PC zyskują na popularności.
Podobne trendy na świecie
Ten problem nie jest ograniczony do Japonii. W USA i Europie też obserwujemy wzrost cen hardware'u, choć nie tak dramatyczny. Platformy jak eBay czy lokalne serwisy ogłoszeniowe notują zwiększony ruch w kategorii używanych komponentów. Eksperci przewidują, że sytuacja może potrwać do końca 2026 roku, dopóki producenci nie zwiększą produkcji.
Jeśli planujecie upgrade swojego PC, rozważcie sprzedaż starego sprzętu. W Tokio sklepy jak Akihabara Outlet czekają z otwartymi ramionami - i portfelami. To ciekawy przykład, jak rynek adaptuje się do kryzysu, czyniąc z recyklingu sprzętu gamingowego opłacalny biznes.
Co dalej?
Obserwując te wydarzenia, warto pamiętać, że technologia ewoluuje szybko. Może to skłonić producentów do innowacji w zakresie efektywności energetycznej czy recyklingu komponentów. Dla graczy to lekcja, by doceniać to, co mają - czasem stary rig wystarczy do uruchomienia najnowszych tytułów po lekkim tuningu.
Micron broni się przed oskarżeniami: Wysokie ceny RAM to efekt globalnego niedoboru
W dobie szalejącego boomu na sztuczną inteligencję, ceny pamięci RAM osiągają rekordowe poziom...
Ceny zasilaczy i coolerów CPU idą w górę - tym razem AI nie jest głównym winowajcą
W świecie sprzętu komputerowego podwyżki cen stają się niestety normą. Po fali wzrostu kosztó...
Komentarze