W świecie sprzętu komputerowego podwyżki cen stają się niestety normą. Po fali wzrostu kosztów pamięci RAM i dysków SSD, teraz na horyzoncie majaczą droższe zasilacze i coolery do procesorów. Według najnowszych doniesień z Chin, ceny mogą skoczyć o 6-10% już w najbliższych miesiącach. Co ciekawe, tym razem boom na sztuczną inteligencję nie jest bezpośrednim sprawcą - winne są rosnące ceny surowców i globalne trendy w produkcji.
![]()
Dlaczego ceny idą w górę?
Informacje pochodzą od chińskich dystrybutorów, którzy ostrzegają przed podwyżkami. Głównym powodem jest wzrost kosztów surowców, takich jak miedź i srebro, kluczowych w produkcji zasilaczy (PSU) i systemów chłodzenia CPU. Te metale są niezbędne do tworzenia obwodów, radiatorów i okablowania. W ostatnich miesiącach ceny miedzi poszybowały w górę ze względu na zwiększone zapotrzebowanie w sektorach przemysłowych, w tym w budowie centrów danych i infrastruktury energetycznej.
Choć AI przyczyniło się do presji na rynku surowców - poprzez masowe zamówienia na serwery i kable - to nie jest jedyny czynnik. Globalne niedobory wynikają też z zakłóceń w łańcuchach dostaw, rosnącego popytu na zieloną energię (np. panele słoneczne) i inflacji w przemyśle wydobywczym. Źródła jak TechPowerUp czy VideoCardz podkreślają, że producenci, tacy jak Guangzhou Senhongzheng Electronic Technology, już zapowiadają korekty cenowe na początek 2026 roku.
Jak to wpłynie na graczy i entuzjastów PC?
Dla osób budujących własne komputery to kolejna zła wiadomość. Zasilacz to podstawa każdego zestawu - musi być niezawodny, by chronić drogie komponenty przed awariami. Podobnie coolery CPU, zwłaszcza te powietrzne czy AIO, są kluczowe dla utrzymania niskich temperatur podczas grania w wymagające tytuły jak Cyberpunk 2077 czy Black Myth: Wukong. Podwyżka o 6-10% może oznaczać dodatkowe kilkadziesiąt złotych za model średniej klasy, co w sumie podniesie koszt całego builda.
Jeśli planujesz upgrade w najbliższym czasie, warto rozważyć zakupy teraz. Na przykład, popularne zasilacze Corsair RM850x czy Be Quiet! Straight Power 11 mogą wkrótce zdrożeć. Podobnie z coolerami - Noctua NH-D15 czy Arctic Liquid Freezer II to inwestycje, które lepiej zrobić przed falą podwyżek.
Alternatywy i sposoby na oszczędności
- Sprawdź używany rynek: Platformy jak Allegro czy OLX często oferują sprawne zasilacze z gwarancją, ale pamiętaj o certyfikatach 80+ dla bezpieczeństwa.
- Wybieraj tańsze marki: Firmy jak SilentiumPC czy Deepcool proponują solidne coolery w niższych cenach, bez utraty wydajności.
- Optymalizuj build: Jeśli nie potrzebujesz high-endowego PSU, wystarczy model 650W dla większości gamingowych setupów.
Czy to koniec podwyżek?
Analitycy z NotebookCheck i Club386 wskazują, że to część szerszego trendu. Po RAM i SSD, teraz PSU i coolery - rynek PC jest wrażliwy na globalne zmiany. Na szczęście, w odróżnieniu od AI-driven boomu na pamięć, tu podwyżki nie są aż tak drastyczne. Eksperci przewidują, że ceny ustabilizują się w drugiej połowie 2026, gdy łańcuchy dostaw się unormują.
Branża gamingowa musi się dostosować. Może to skłonić producentów do innowacji, jak bardziej efektywne chłodzenie czy modularne zasilacze. Dla nas, pasjonatów, to przypomnienie, by śledzić trendy i planować zakupy z wyprzedzeniem.
Co dalej z rynkiem hardware?
Jeśli sytuacja się pogorszy, możemy zobaczyć wpływ na ceny gotowych PC czy laptopów gamingowych. Firmy jak AMD i Intel już zmagają się z podobnymi problemami w GPU, jak potwierdziła niedawno AMD. Warto monitorować fora jak Reddit/r/hardware, gdzie entuzjaści dzielą się prognozami. Na razie jednak nie panikujmy - PC building wciąż jest pasjonującym hobby, nawet z wyższymi cenami.
Micron broni się przed oskarżeniami: Wysokie ceny RAM to efekt globalnego niedoboru
W dobie szalejącego boomu na sztuczną inteligencję, ceny pamięci RAM osiągają rekordowe poziom...
Kryzys pamięci RAM na PC: Rosyjski modder pokazuje, jak zrobić własną DDR5 DIY
W czasach, gdy ceny pamięci RAM szybują w górę z powodu globalnego kryzysu, kreatywni entuzjaśc...
Komentarze