W świecie extraction shooterów, gdzie każdy krok może oznaczać starcie z innymi graczami, Arc Raiders wprowadza unikalny system matchmakingu oparty na agresji. Embark Studios postanowiło rozwiać krążące mity, podkreślając, że nie chodzi o karanie za wybór przemocy, ale o dopasowanie stylów gry. To prosty, choć nieidealny mechanizm, który ma poprawić doświadczenie dla wszystkich.
![]()
Jak działa aggression-based matchmaking?
System w Arc Raiders analizuje zachowanie graczy, skupiając się na poziomie agresji w interakcjach PvP. Jeśli często inicjujesz walki, strzelasz do innych raidersów czy lootujesz ciała pokonanych, twój "aggression score" rośnie. W efekcie trafiasz do lobby z podobnie nastawionymi graczami. Z kolei ci, którzy wolą unikać konfrontacji i skupiają się na PvE, lądują w spokojniejszych sesjach.
Jak wyjaśnia Magnus Nordin, design lead w Embark Studios, w wywiadzie dla PC Gamer, system nie jest doskonały. "To trochę tępy instrument" - przyznaje, dodając, że nie próbuje oceniać intencji graczy. Nie chodzi o to, by karać za bycie "złym", ale o to, by dopasować oczekiwania. Na przykład, jeśli bronisz się przed atakiem, niekoniecznie podniesie to twój score - system śledzi, kto strzela pierwszy.
Rozwiewanie mitów i kontrowersji
Od premiery Arc Raiders w grudniu 2025 roku, społeczność spekulowała na temat tego mechanizmu. Niektórzy gracze czuli się penalizowani za agresywny styl, inni chwalili go za możliwość "emeryturki" od PvP. Embark podkreśla, że nie ma tu moralnych osądów. "Nie oceniamy wartości ani moralności" - mówi Nordin. System jest prosty i nie bierze pod uwagę umiejętności czy ekwipunku, co odróżnia go od tradycyjnego skill-based matchmakingu.
W praktyce oznacza to, że pokojowi gracze mogą cieszyć się sesjami, gdzie inni też wolą współpracę lub unikanie walk. Z kolei fani intensywnego PvP trafiają do lobby pełnych podobnych entuzjastów. Deweloperzy monitorują feedback i planują ulepszenia, ale na razie to "niepełna nauka", jak określił to przedstawiciel studia w innym wywiadzie dla IGN.
Reakcje społeczności i eksperymenty
Na forach jak Reddit czy Steam Discussions gracze dzielą się doświadczeniami. Jeden z użytkowników opisał, jak po serii pokojowych meczów trafił do "całkiem nowego świata" z przyjaznymi lobby. Inni testowali system, lootując ciała lub unikając walk przez kilka sesji, by obniżyć score. Embark potwierdza, że takie działania wpływają na matchmaking, ale ostrzega, że jeden akt agresji może zresetować postępy.
Kontrowersje budzi też wpływ trybu trio na solo queue - część graczy apeluje o oddzielenie tych statystyk. Deweloperzy słuchają, ale na razie system pozostaje zintegrowany, co ma zachęcać do konsekwentnego stylu gry.
Przyszłość systemu w Arc Raiders
Embark Studios nie ukrywa, że aggression-based matchmaking to eksperyment. W porównaniu do innych extraction shooterów jak Escape from Tarkov czy The Cycle, ten mechanizm ma zapobiegać frustracji spowodowanej mismatchami. "Chcemy, by gracze czuli się komfortowo, niezależnie od wyboru" - podkreśla Nordin. Studio planuje aktualizacje map, nowe tryby i ulepszenia handlu, co może wpłynąć na dynamikę PvP.
W kontekście rosnącej popularności Arc Raiders, ten system może stać się wzorem dla innych tytułów. Czy to rewolucja w matchmakingu? Czas pokaże, ale na pewno dodaje głębi temu postapokaliptycznemu światu, gdzie przetrwanie zależy nie tylko od broni, ale i od intencji.
Masters of Albion: Peter Molyneux wraca z ostatnim god game'em - premiera już w kwietniu
Peter Molyneux, legendarny twórca gier takich jak Fable czy Black & White, powraca z projektem, ktÃ...
ARC Raiders: Przewodnik po queście Prescriptions of the Past - medyczne sekrety Spaceport
W postapokaliptycznym świecie ARC Raiders, gdzie przetrwanie zależy od sprytu i szybkich decyzji, ...
Komentarze