Minęło prawie siedem lat od premiery Anthem, ambitnego projektu BioWare, który miał zrewolucjonizować gatunek looter-shooterów. Niestety, gra nie sprostała oczekiwaniom, a teraz nadchodzi jej definitywny koniec. Electronic Arts wyłączy serwery 12 stycznia 2026 roku, czyniąc tytuł niegrywalnym. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, to ostatni dzwonek na lot w zbroi Javelin.
![]()
Historia burzliwego żywota Anthem
Anthem zadebiutowało w lutym 2019 roku jako multiplayerowa gra akcji z elementami RPG, osadzona w futurystycznym świecie, gdzie gracze wcielają się w pilotów potężnych egzoszkieletów zwanych Javelin. BioWare, znane z serii Mass Effect czy Dragon Age, chciało stworzyć tytuł oparty na kooperacji, eksploracji i walce z hordami wrogów. Premiera była jednak katastrofą - problemy techniczne, brak zawartości i kontrowersyjne mechaniki lootowe szybko zniechęciły społeczność.
W 2021 roku studio porzuciło plany na Anthem Next, czyli wielką aktualizację mającą naprawić grę. Od tamtej pory Anthem egzystowało w cieniu, z minimalnym wsparciem. EA ogłosiło decyzję o wyłączeniu serwerów w lipcu 2025 roku, dając graczom pół roku na pożegnanie.
Dlaczego akurat teraz?
Według oficjalnego komunikatu EA, decyzja wynika z "dokładnej analizy" i spadku aktywności graczy. Anthem było grą zawsze online, więc bez serwerów stanie się niegrywalne - nawet w trybie single-player, który wymagał połączenia. To nie pierwszy taki przypadek w portfolio EA; w styczniu 2026 wyłączone zostaną też serwery The Sims Mobile i NBA Live 19.
Współczesne gry live-service, jak Anthem, są podatne na takie losy. Kiedy koszty utrzymania przewyższają zyski, wydawcy tną wsparcie. Dla fanów to bolesne przypomnienie, że cyfrowe zakupy nie gwarantują wieczności.
Ostatnia szansa na grę
Jeśli Anthem nadal leży na waszej bibliotece (gra była dostępna na PC, PlayStation 4 i Xbox One, a także w EA Play), macie czas do 12 stycznia. Społeczność na Reddit i forach zachęca do powrotów - niektórzy gracze odkrywają tytuł na nowo, chwaląc mechanikę lotu i walki. Inni wspominają, co mogło pójść lepiej.
Po wyłączeniu serwerów Anthem dołączy do listy "martwych" gier online, jak choćby starsze tytuły z serii Battlefield. Ruch "Stop Killing Games" walczy o zachowanie takich produkcji, ale na razie bez większych sukcesów.
Co dalej dla BioWare?
Studio nie próżnuje - pracuje nad Dragon Age: The Veilguard i nowym Mass Effect. Koniec Anthem zamyka rozdział, ale BioWare wyciągnęło lekcje z porażki. Dla graczy to okazja do refleksji nad przemijalnością gier online.
Jeśli szukacie podobnych wrażeń, polecamy Destiny 2 czy Warframe - tytuły, które przetrwały burze i nadal rozwijają się dynamicznie.
Bloober Team intryguje fanów horroru: Tajemnicza zagadka na początek 2026 roku
Bloober Team, polskie studio znane z remake'u Silent Hill 2, nie próżnuje na starcie nowego roku. ...
Liberty Prime: Kolos, który wymusił rewolucję w nawigacji Fallout 3
Wspominając klasyki postapokaliptycznego RPG, nie sposób pominąć Fallout 3 i jego epickiego fina...
Komentarze