Asus na targach CES 2026 zaskoczył wszystkich, prezentując odświeżoną wersję ROG Zephyrus Duo. Ten laptop z dwoma pełnowymiarowymi ekranami OLED może wreszcie przekonać sceptyków, że koncepcja dual-screen w urządzeniach gamingowych ma sens. Po latach eksperymentów z mniejszymi drugimi wyświetlaczami, producent postawił na dwa identyczne 16-calowe panele, co otwiera nowe możliwości dla graczy i twórców treści.
![]()
Premiera na CES 2026: Co nowego w ROG Zephyrus Duo?
Ogłoszony 6 stycznia 2026 roku podczas targów CES w Las Vegas, ROG Zephyrus Duo 2026 to zdaniem wielu ekspertów przełom w segmencie laptopów gamingowych. Asus zrezygnował z poprzedniej formuły, gdzie drugi ekran był jedynie połówkowym dodatkiem nad klawiaturą. Teraz mamy do czynienia z dwoma pełnymi 16-calowymi wyświetlaczami OLED o rozdzielczości 3K i odświeżaniu 120 Hz. Oba wspierają HDR, co zapewnia głęboką czerń i żywe kolory, idealne do gier oraz edycji wideo.
Konstrukcja pozwala na elastyczne ustawienia: możesz używać ich jako jednego dużego ekranu, podzielić na dwa niezależne lub nawet ustawić w trybie pionowym dla streamingu. To rozwiązanie, które przypomina bardziej zaawansowane setupy stacjonarne, ale w mobilnej formie. Asus podkreśla, że inspiracją były potrzeby profesjonalistów, takich jak streamerzy czy graficy, którzy często żonglują wieloma oknami.
Specyfikacja, która robi wrażenie
Pod maską kryje się potężny hardware. Procesor to Intel Core Ultra 9 z serii Panther Lake, zapewniający wysoką wydajność w zadaniach wielowątkowych. Grafika? Do wyboru karty NVIDIA GeForce RTX 5090, co oznacza ray tracing na najwyższym poziomie i płynne działanie w najnowszych tytułach. Pamięć RAM to nawet 64 GB LPDDR5X, a dysk SSD PCIe 4.0 do 2 TB.
Obudowa wykonana z frezowanego aluminium CNC jest smukła jak na takie możliwości - grubość to około 20 mm, a waga nie przekracza 2,5 kg. System chłodzenia z komorą parową i wentylatorami Arc Flow ma zapobiegać throttlingowi podczas długich sesji. Bateria? Asus obiecuje do 8 godzin pracy, choć w trybie gamingowym będzie to zapewne mniej. Ładowanie via USB-C z Power Delivery to miły dodatek dla mobilności.
Dlaczego ten model wreszcie przekonuje?
Wcześniejsze iteracje Zephyrus Duo, jak te z 2020 czy 2022 roku, miały swoje wady - drugi ekran był za mały, by być naprawdę użytecznym, a całość wydawała się gimmickiem. Teraz, z dwoma równorzędnymi panelami, laptop staje się narzędziem do multitaskingu. Wyobraź sobie granie w Cyberpunk 2077 na jednym ekranie, a na drugim monitoring czatu Twitcha lub edycję w Adobe Premiere. To nie tylko dla graczy, ale też dla tych, którzy tworzą treści - od YouTuberów po deweloperów.
Jak donoszą portale takie jak The Verge czy Engadget, pierwsze wrażenia z CES są pozytywne. Autorzy chwalą płynność interfejsu i brak kompromisów w ergonomii. Klawiatura jest pełnowymiarowa, z RGB podświetleniem, a touchpad wspiera gesty. Oczywiście, cena będzie wysoka - spekuluje się o starcie od 4000 dolarów, ale za taką innowację warto zapłacić.
Potencjalne wady i konkurencja
Nie wszystko jest idealne. Dwa ekrany oznaczają wyższe zużycie energii, co może skracać czas pracy na baterii. Ponadto, waga i rozmiar sprawiają, że to nie jest ultrabook do codziennego noszenia. Na rynku konkurują modele jak Razer Blade czy MSI Stealth, ale żaden nie oferuje dual-screen w tej skali. Asus twierdzi, że to "król multitasking", ale prawdziwy test przyjdzie po premierze rynkowej, planowanej na drugi kwartał 2026.
Podsumowanie: Czy warto czekać?
ROG Zephyrus Duo 2026 to odważny krok Asusa w stronę przyszłości laptopów. Jeśli jesteś graczem, który marzy o setupie z kilkoma monitorami w podróży, ten model może być strzałem w dziesiątkę. Śledźcie nowości na swiatgraczy.pl - wkrótce więcej testów i recenzji.
ASUS ROG Kithara: Audiophile'owski majstersztyk w świecie gamingowych słuchawek
W świecie gamingowych akcesoriów ASUS właśnie podniósł poprzeczkę. ROG Kithara, owoc współp...
Pilna aktualizacja MyAsus: Asus naprawia groźną lukę, która mogła zrujnować twój dzień
Jeśli jesteś użytkownikiem sprzętu Asus, lepiej nie zwlekaj - najnowsza aktualizacja oprogramowa...
Komentarze