W dobie rosnącego zapotrzebowania na sztuczną inteligencję, Samsung bije na alarm: globalny niedobór pamięci RAM może wkrótce przełożyć się na wyższe ceny nie tylko smartfonów i laptopów, ale także telewizorów oraz innych urządzeń elektronicznych. Co stoi za tym kryzysem i jak to wpłynie na konsumentów? Przyglądamy się ostrzeżeniom koreańskiego giganta.
![]()
Przyczyna problemu: AI pochłania pamięć
Według informacji z branży, w tym z raportów Bloomberga i TechRadar, niedobory pamięci wynikają z ogromnego popytu na zaawansowane układy HBM (High Bandwidth Memory), które są kluczowe dla centrów danych obsługujących AI. Producenci, w tym Samsung, przesuwają moce produkcyjne na te wysokomarżowe komponenty, co ogranicza dostępność tradycyjnego DRAM używanego w urządzeniach konsumenckich.
Jak podaje Samsung, ten trend nasilił się w 2025 roku, a w 2026 ma osiągnąć punkt krytyczny. Ceny pamięci już wzrosły o nawet 60% w porównaniu do poprzednich miesięcy, co potwierdzają źródła Reutersa.
Ostrzeżenie od szefa Samsunga
Co-CEO Samsunga, TM Roh, określił sytuację jako "bezprecedensową" i "poważną". W rozmowach z mediami, w tym w kontekście CES 2026, podkreślił, że niedobory dotkną całą branżę elektroniki. "To wpłynie na wszystkich" - stwierdził, wskazując na potencjalne podwyżki cen smartfonów, laptopów, a nawet inteligentnych telewizorów.
NotebookCheck.net donosi, że mimo premiery nowych modeli TV od Samsunga i LG na targach CES, ceny tych urządzeń mogą pójść w górę ze względu na braki komponentów, w tym pamięci i paneli wyświetlaczy.
Jakie urządzenia odczują podwyżki?
Nie tylko flagowe smartfony, takie jak seria Galaxy, mogą stać się droższe. Ostrzeżenia obejmują:
- Telewizory inteligentne, gdzie pamięć jest niezbędna do obsługi systemów operacyjnych i aplikacji streamingowych.
- Laptopy i komputery PC, szczególnie te z segmentu gamingowego i profesjonalnego.
- Inne gadżety, jak tablety czy inteligentne głośniki, zależne od pamięci DRAM.
GameSpot podkreśla, że choć początkowo niedobory kojarzono głównie z rynkiem mobilnym i PC, teraz rozlewają się na szerszy sektor elektroniki użytkowej.
Konsekwencje dla rynku i konsumentów
Analizy IDC wskazują, że globalny rynek smartfonów i PC może zanotować spadek wzrostu ze względu na wyższe koszty. Firmy jak SK Hynix i Micron również korzystają z boomu na AI, notując rekordowe zyski, jak raportuje Ars Technica. Dla konsumentów oznacza to potencjalnie wyższe ceny lub kompromisy w specyfikacjach urządzeń.
W kontekście gamingowym, droższe komponenty mogą wpłynąć na ceny kart graficznych i konsol, choć Samsung nie wspomina o tym bezpośrednio. Warto monitorować sytuację, bo jak pokazuje historia, takie kryzysy bywają przejściowe, ale potrafią wstrząsnąć rynkiem.
Co dalej? Prognozy na 2026
Eksperci z Network World przewidują, że przesunięcie produkcji na HBM dla AI będzie kontynuowane, co może erodować siłę negocjacyjną dostawców IT. Samsung, jako drugi co do wielkości producent pamięci, sam odczuwa presję, mimo że jego dział smartfonów walczy o lepsze ceny komponentów.
Jeśli sytuacja się nie poprawi, 2026 może być rokiem droższej elektroniki. Konsumenci powinni rozważyć zakupy wcześniej lub szukać alternatyw, choć na razie nie ma oficjalnych potwierdzeń konkretnych podwyżek w produktach Samsunga.
Gigabyte HyperNits: Czy nowa technologia jasności zrewolucjonizuje monitory OLED dla graczy?
W świecie monitorów gamingowych, gdzie OLED króluje dzięki głębokiej czerni i kontrastowi, jas...
Kryzys pamięciowy uderza w portfele graczy: Ceny SSD idą w górę
W nowym roku 2026 nie ma dobrych wieści dla entuzjastów PC. Prognozy z końca 2025 roku się spraw...
Komentarze