Gra Wuchang: Fallen Feathers, inspirowana soulslike'ami i chińską mitologią, zadebiutowała z przytupem, ale szybko napotkała na mur negatywnych opinii. Deweloperzy przyznają błąd i zapowiadają pilne poprawki, by uratować reputację tytułu, który mógłby stać się hitem w gatunku.
Premiera Wuchang: Fallen Feathers nie przebiegła tak gładko, jak planowano. Tytuł od studia Leenzee, wydany przez 505 Games, miał ambicje łączyć wymagającą walkę w stylu Souls z elementami wuxia i mroczną narracją osadzoną w czasach dynastii Ming. Niestety, gracze na Steamie szybko zgłaszali problemy z wydajnością – stuttering, crashe i niestabilne FPS-y stały się powszechną bolączką, co przełożyło się na mieszane recenzje.

Reakcja społeczności i pierwsze statystyki
W ciągu pierwszych dni po premierze, gra zebrała tysiące recenzji, z których spora część podkreślała techniczne niedociągnięcia. Społeczność na forach i Redditcie porównuje sytuację do launchów innych soulslike'ów, jak Lords of the Fallen, gdzie podobne kwestie początkowo odstraszały graczy. Mimo to, entuzjaści chwalą unikalny setting i system walki, sugerując, że po poprawkach tytuł może zyskać na popularności.
Obietnice deweloperów
W oficjalnym oświadczeniu na Steamie, zespół Leenzee przyznał, że "te problemy nigdy nie powinny były wystąpić" i przeprosił społeczność. Zapowiedziano serię patchy, skupionych na optymalizacji, stabilności i kompatybilności z różnymi konfiguracjami sprzętowymi. Pierwsza aktualizacja ma trafić lada moment, a deweloperzy obiecują regularne aktualizacje postępów.
To podejście wpisuje się w trend branży, gdzie szybka reakcja na feedback graczy staje się kluczem do sukcesu. Przypomina to casus No Man's Sky czy Cyberpunka 2077, gdzie post-launchowe wsparcie odmieniło losy gier. Czy Wuchang: Fallen Feathers pójdzie podobną ścieżką? Czas pokaże, ale pierwsze kroki deweloperów budzą optymizm wśród fanów gatunku.
Co dalej dla soulslike'ów?
W kontekście rosnącej popularności soulslike'ów po sukcesie Elden Ring, Wuchang ma szansę wyróżnić się kulturowym tłem. Jeśli poprawki spełnią oczekiwania, gra może przyciągnąć graczy szukających świeżości w formule FromSoftware. Na razie warto monitorować aktualizacje – tytuł jest dostępny na PC i ma potencjał na konsole w przyszłości.
Resident Evil Requiem: Showcase z nowym gameplayem już w tym tygodniu - kiedy i gdzie oglądać?
Fani Resident Evil mogą już ostrzyć noże - Capcom szykuje specjalny showcase poświęcony Requie...
Quarantine Zone: The Last Check debiutuje z hukiem - zombie, decyzje i medyczny młotek w akcji
Quarantine Zone: The Last Check, gra która podbiła TikToka swoim demo, wreszcie trafiła do pełne...
Komentarze