Ubisoft, znany z takich serii jak Assassin's Creed czy Far Cry, znów znajduje się w centrum kontrowersji. Według najnowszego raportu, studio miało pracować nad nową odsłoną kultowego Splinter Cell, ale projekt został anulowany na rzecz live-service shootera XDefiant. Jednak dyrektor gry stanowczo zaprzecza tym doniesieniom, twierdząc, że to "całkowita nieprawda". Sprawa rzuca światło na wewnętrzne problemy giganta gamingowego, który desperacko goni za trendami rynku.

Raport ujawnia kulisy
Zgodnie z informacjami z Bloomberg, zespół Ubisoft San Francisco przez rok rozwijał ambitny projekt, który początkowo miał być nową grą w uniwersum Splinter Cell. Gra, inspirowana stealth-akcją z Samem Fisherem, ewoluowała jednak w kierunku modelu live-service, ostatecznie stając się XDefiant - shooterem free-to-play, który niedawno został zamknięty po zaledwie roku obecności na rynku.
Raport wskazuje, że decyzja o zmianie kierunku wynikała z presji na tworzenie gier z mikropłatnościami i ciągłymi aktualizacjami, podobnych do Call of Duty. Byli pracownicy studia wyrażają frustrację, podkreślając, że Ubisoft ignoruje unikalne cechy swoich franczyz na rzecz pogoni za zyskami z live-service.
Dyrektor zaprzecza
Mark Rubin, były dyrektor wykonawczy XDefiant, szybko zareagował na te doniesienia. W oświadczeniu na platformie X stwierdził: "To nie jest prawda". Wyjaśnił, że poprzedni projekt nie miał nic wspólnego ze Splinter Cell - był to po prostu ambitny tytuł, który napotkał problemy z "znalezieniem frajdy" w rozgrywce. Dopiero po jego anulowaniu zespół przeszedł do prac nad XDefiant.
Rubin podkreślił, że plotki o bezpośredniej transformacji Splinter Cell w XDefiant są błędne i mogą wprowadzać w błąd fanów serii. Jego reakcja podkreśla rozbieżności między relacjami insiderów a oficjalnymi stanowiskami.
Kontekst problemów Ubisoft
Sprawa wpisuje się w szerszy kryzys Ubisoft. Firma w ostatnich latach anulowała kilka projektów, w tym Splinter Cell VR, i zmaga się z malejącymi przychodami. XDefiant, mimo początkowego hype'u, nie zdołał utrzymać graczy, co doprowadziło do jego zamknięcia w grudniu 2024 roku. Fani Splinter Cell, czekający na nową grę od czasu Blacklist z 2013 roku, czują się oszukani.
W międzyczasie Ubisoft zapowiedział remake oryginalnego Splinter Cell, ale prace postępują powoli. Czy te doniesienia wpłyną na przyszłe decyzje studia? Czas pokaże, ale jedno jest pewne - presja na live-service może kosztować Ubisoft lojalność społeczności.
Reakcje społeczności
Gracze na forach i mediach społecznościowych wyrażają rozczarowanie. Wielu lamentuje utratę potencjalnego powrotu do korzeni stealth-action, porównując sytuację do innych anulowanych projektów, jak Prince of Persia: The Sands of Time Remake. Debata toczy się wokół tego, czy Ubisoft powinien skupić się na single-playerowych doświadczeniach zamiast gonić za Fortnite czy Warzone.
Dyrektor Baldur's Gate 3 ostro krytykuje plany Square Enix: AI nie zastąpi testerów QA
W branży gier wideo narasta debata na temat roli sztucznej inteligencji. Michael Douse, dyrektor wy...
NetEase zamyka kolejne studio: Koniec prac nad MMO w uniwersum Warhammer 40K
NetEase kontynuuje falę cięć w swoich studiach deweloperskich. Tym razem ofiarą padło Jackalypt...
Komentarze