W dobie eksplozji sztucznej inteligencji i chmur obliczeniowych, centra danych stały się kręgosłupem cyfrowego świata. Ale co jeśli powiem, że aż 80% z nich zbudowano w miejscach, gdzie pogoda bardziej szkodzi niż pomaga? Nowa analiza rzuca światło na ten problem, pokazując, jak nieodpowiednie klimaty komplikują życie sprzętu IT i podnoszą rachunki za energię.
![]()
Skala problemu: liczby nie kłamią
Na świecie działa obecnie około 8808 centrów danych, według danych z października 2025 roku. Z tego aż 7000 znajduje się w klimatach poza optymalnym zakresem temperatur. Rekomendacje ASHRAE, organizacji zajmującej się standardami w branży HVAC, wskazują, że idealna średnia roczna temperatura dla efektywnego działania sprzętu to 18-27°C. Tymczasem większość placówek stoi w miejscach, gdzie jest albo za gorąco, albo za zimno.
Analiza, oparta na danych z platformy Data Center Map, pokazuje, że 600 centrów danych ulokowano w regionach, gdzie średnia temperatura przekracza 27°C. To miejsca jak Singapur czy niektóre części USA, gdzie upały wymuszają intensywne chłodzenie, pochłaniające masę energii. Z drugiej strony, zbyt zimne lokalizacje, poniżej 18°C, też nie są idealne - wymagają dodatkowego ogrzewania lub radzenia sobie z kondensacją.
Dlaczego lokalizacja ma znaczenie?
Centra danych to ogromne hale pełne serwerów, procesorów i dysków, które generują mnóstwo ciepła. W optymalnym klimacie można wykorzystać naturalne chłodzenie, jak powietrze z zewnątrz, co obniża koszty i zużycie energii. Ale w gorących strefach, takich jak pustynie Arizony czy tropikalne Azja Południowo-Wschodnia, systemy chłodzenia muszą pracować na pełnych obrotach, co nie tylko podnosi rachunki, ale też zwiększa ryzyko awarii sprzętu.
Wzrost popularności AI tylko pogarsza sprawę. Modele uczenia maszynowego wymagają potężnych GPU, które grzeją się jak piece. Firmy jak Google czy Microsoft budują nowe centra w miejscach, gdzie dostępna jest tania energia lub bliskość klientów, ale często ignorując klimatyczne wyzwania. Efekt? Większe zużycie wody do chłodzenia i wyższe emisje CO2, co budzi obawy ekologiczne.
Przykłady z mapy świata
Mapa stworzona przez Rest of World pokazuje, że w 21 krajach wszystkie centra danych stoją w zbyt gorących klimatach. Na przykład w Indiach czy Brazylii, gdzie temperatury regularnie przekraczają optimum. Z kolei w chłodniejszych rejonach, jak Skandynawia, problemem może być zbyt niska temperatura, choć tam naturalne chłodzenie działa lepiej.
W USA, liderze z największą liczbą data centers, wiele z nich jest w Wirginii czy Teksasie - miejscach o zmiennym klimacie. Analiza podkreśla, że tylko 20% globalnych placówek mieści się w idealnym zakresie, co jest zaskakująco niskim odsetkiem, biorąc pod uwagę zaawansowanie branży.
Wyzwania i rozwiązania na horyzoncie
Problem nie jest nowy, ale eksplozja AI przyspiesza dyskusję. Firmy inwestują w zaawansowane systemy chłodzenia, jak immersyjne chłodzenie cieczą, które jest efektywniejsze niż tradycyjne powietrzne. Według raportów, rynek chłodzenia data centers ma wzrosnąć do 25 miliardów dolarów do 2031 roku.
Jednak eksperci wzywają do przemyślanych decyzji lokalizacyjnych. Budowa w chłodniejszych regionach, jak Kanada czy kraje nordyckie, mogłaby zmniejszyć obciążenie. Pytanie brzmi, czy branża tech, napędzana popytem na szybki dostęp do danych, zdecyduje się na takie zmiany, czy będzie walczyć z naturą za pomocą technologii.
Co to oznacza dla przyszłości?
W 2025 roku, gdy data centers konsumują więcej energii niż niektóre miasta, ten problem staje się globalnym wyzwaniem. Nieoptymalne lokalizacje nie tylko podnoszą koszty, ale też wpływają na zrównoważony rozwój. Dla pasjonatów technologii to przypomnienie, że nawet w cyfrowym świecie fizyczne czynniki jak pogoda mają kluczowe znaczenie. Czy nadchodzące lata przyniosą rewolucję w planowaniu data centers? Czas pokaże, ale dane wskazują, że zmiany są nieuniknione.
Wyciek laptopów Intel Panther Lake: proces 18A na horyzoncie
Już na kilka tygodni przed oficjalną premierą, laptopy wyposażone w procesory Intel Panther Lake...
Chiński skok technologiczny: Byli pracownicy ASML pomagają w reverse engineeringu maszyn do chipów
W sercu Shenzhen, w pilnie strzeżonym laboratorium, chińscy naukowcy dokonali czegoś, co jeszcze ...
Komentarze