W świecie gier sportowych, gdzie coroczne wydania są normą, 2K Games po raz kolejny pokazuje, że wsparcie online ma swój termin ważności. WWE 2K24, tytuł z 2024 roku, straci dostęp do serwerów w marcu 2026 - to przedłużenie, ale i tak zaledwie dwa lata po premierze. Fani wrestlingu muszą się przygotować na zmiany, choć offline nadal będzie grywalny.
![]()
Przedłużony termin, ale nie na długo
Według informacji z oficjalnej strony 2K Games, serwery WWE 2K24 zostaną wyłączone 31 marca 2026 roku. To nie jest zaskoczenie dla weteranów serii - pierwotnie planowano to na 5 stycznia, ale deweloperzy dali graczom dodatkowe miesiące. Jak podaje serwis PC Gamer, to standardowa praktyka: WWE 2K23 pożegnało się z online w styczniu 2025, a wcześniejsze odsłony, jak 2K22, w 2024. Nawet starsze tytuły z serii zostały zbiorczo wyłączone w 2022.
Co to oznacza w praktyce? Wszystkie funkcje online, takie jak multiplayer, Community Creations czy MyFaction, przestaną działać. Gracze stracą możliwość pobierania stworzonych przez społeczność wrestlerów, aren czy strojów. To cios dla tych, którzy budują swoje uniwersum wokół treści generowanych przez użytkowników.
Delisting gry i DLC już w styczniu
Nie tylko serwery idą pod nóż. Jak donosi Delisted Games, WWE 2K24 oraz wszystkie jego DLC zostaną usunięte ze sprzedaży cyfrowej w styczniu 2026. Jeśli ktoś jeszcze nie ma gry w bibliotece, to ostatni dzwonek na zakup. Po tej dacie tytuł zniknie ze Steam, PlayStation Store czy Xbox Store, co jest kolejnym krokiem w strategii 2K, by promować nowsze odsłony.
Na szczęście, tryby offline pozostaną nietknięte. Możesz nadal grać w single-player, jak Showcase, MyRISE czy Universe Mode, walcząc z AI lub tworząc własne scenariusze. To nie jest sytuacja jak z The Crew, gdzie cała gra stała się niegrywalna - tutaj offline przetrwa.
Dlaczego tak szybko? Biznesowy ring
2K Games nie ukrywa, że to celowa polityka. W erze gier jako usługi, coroczne wydania wrestlingowych symulatorów mają zachęcać do kupowania nowszych wersji. WWE 2K25 jest już na rynku, a WWE 2K26 czai się za rogiem. Wyłączając starsze serwery, wydawca zmusza fanów do migracji, jeśli chcą kontynuować zabawę online z przyjaciółmi.
To budzi kontrowersje. Dla wielu graczy dwa lata to za mało na tytuł kosztujący 70 dolarów przy premierze. Zwłaszcza że seria ewoluuje powoli - nowe odsłony dodają wrestlerów, mechaniki, ale rdzeń pozostaje podobny. Czy to fair wobec społeczności? Debata trwa, ale 2K nie zmienia kursu.
Co dalej dla fanów WWE?
Jeśli jesteś fanem serii, czas pomyśleć o przesiadce na WWE 2K25. Ta odsłona ma swoje serwery zaplanowane do marca 2027, dając podobny, dwuletni okres. Alternatywą są starsze gry offline lub inne wrestlingowe tytuły, choć mało kto dorównuje rozmachem 2K.
W kontekście całej branży, to przypomnienie o ulotności gier online. Zachowaj swoje zapisy, pobierz ulubione kreacje i ciesz się, póki możesz. Wrestling w wirtualnym ringu trwa, ale nie wiecznie.
Warhammer World podbija Stany Zjednoczone - Games Workshop planuje wielkÄ… ekspansjÄ™
Games Workshop, twórca kultowych uniwersów Warhammera, ogłosił plany budowy drugiego Warhammer W...
Hytale: Deweloper wyczarował side-scrollera z narzędzi kreatywnych gry
W przededniu premiery Hytale w early access, deweloper gry pokazał, na co stać jej narzędzia krea...
Komentarze