Fani serii Call of Duty, którzy od lat czekali na jej debiut na platformach Nintendo, mogą wreszcie doczekać się spełnienia marzeń. Według najnowszego raportu, gra z tej popularnej serii strzelanek ma trafić na Switcha w ciągu najbliższych miesięcy. To efekt długoterminowej umowy między Microsoftem a Nintendo, która otwiera drzwi dla dużych tytułów na hybrydowej konsoli.
![]()
Umowa, która zmienia reguły gry
Przypomnijmy, że w 2023 roku Microsoft podpisał z Nintendo 10-letnią umowę, gwarantującą dostępność gier z serii Call of Duty na platformach japońskiego giganta. To porozumienie było częścią szerszych negocjacji związanych z przejęciem Activision Blizzard przez Microsoft. Od tamtej pory gracze spekulowali, kiedy dokładnie zobaczymy efekty tej współpracy. Najnowszy raport z serwisu GameSpot sugeruje, że czekanie dobiega końca - premiera ma nastąpić "w ciągu kilku miesięcy".
Nie jest jeszcze jasne, o który konkretnie tytuł chodzi. Może to być port jednej z istniejących części, takiej jak Call of Duty: Black Ops, dostosowany do możliwości Switcha. Raport nie precyzuje szczegółów, ale podkreśla, że Activision jest zaangażowane w realizację umowy. To ważny krok, zwłaszcza że wcześniejsze doniesienia wskazywały na opóźnienia, na przykład w przypadku Call of Duty: Black Ops 7, które rzekomo pomija Switch 2 na starcie.
Wyzwania techniczne i oczekiwania graczy
Nintendo Switch, z racji swojej hybrydowej natury, nie jest konsolą o najwyższej mocy obliczeniowej, co mogło dotychczas zniechęcać deweloperów do portowania wymagających tytułów jak Call of Duty. Jednak sukces innych strzelanek, takich jak Fortnite czy Apex Legends na tej platformie, pokazuje, że jest to możliwe. Raport wskazuje, że Activision pracuje nad optymalizacją, aby zapewnić płynną rozgrywkę zarówno w trybie handheld, jak i docked.
Gracze Nintendo od lat narzekają na brak dużych, multiplatformowych hitów. Debiut Call of Duty mógłby to zmienić, przyciągając nową publiczność i wzbogacając bibliotekę konsoli. Warto pamiętać, że Switch 2 jest na horyzoncie, ale raport dotyczy obecnej generacji, co sugeruje szybką premierę jeszcze przed ewentualnym następcą.
Co dalej z serią na Nintendo?
Activision niedawno podzieliło się aktualizacją na temat przyszłości Call of Duty, podkreślając zmiany w strategii. Firma planuje skupić się na szerszej dostępności, co idealnie wpisuje się w umowę z Nintendo. Jeśli raport się potwierdzi, premiera mogłaby nastąpić na początku 2026 roku, idealnie wpisując się w kalendarz wydawniczy.
Na razie to wszystko opiera się na nieoficjalnych doniesieniach, więc warto czekać na oficjalne potwierdzenie od Activision lub Nintendo. Jedno jest pewne - jeśli Call of Duty trafi na Switcha, to będzie to wydarzenie, które wstrząśnie rynkiem konsolowym i da fanom strzelanek powód do świętowania.
Larian Studios rozważa Divinity na Nintendo Switch 2 - co wiemy po AMA?
Larian Studios, twórcy hitowego Baldur's Gate 3, nie wykluczają wydania swojej nadchodzącej produ...
Fire Emblem: Path of Radiance trafia do biblioteki klasyków GameCube na Nintendo Switch Online
Fani taktycznych RPG mogą świętować - Nintendo zaskoczyło wszystkich, dodając do swojej usług...
Komentarze