Gracze League of Legends przeżyli wczoraj prawdziwy koszmar - globalna awaria uniemożliwiła logowanie do gry na wiele godzin. Winowajcą okazał się wygasły certyfikat SSL w kliencie, który Riot Games po prostu... zapomniał odnowić. To powtórka z rozrywki sprzed dokładnie 10 lat, co budzi pytania o procedury w firmie.
![]()
Co się stało 4 stycznia 2026?
W sobotę, 4 stycznia 2026 roku, tysiące graczy na całym świecie zgłaszało problemy z logowaniem do League of Legends. Klient gry odmawiał współpracy, wyświetlając błędy związane z bezpieczeństwem. Riot Games szybko potwierdziło awarię, wyłączając kolejki ranked, by uniknąć chaosu w rozgrywkach.
Jak się okazało, przyczyną był wygasły certyfikat SSL (Secure Sockets Layer), który zapewnia bezpieczne połączenie. Certyfikat ten został ustawiony w 2016 roku z datą ważności do 4 stycznia 2026 - dokładnie 10 lat. Riot po prostu nie przedłużył go na czas, co zablokowało dostęp do serwerów.
Powtórka z 2016 roku
To nie pierwszy raz, gdy Riot zalicza taką wpadkę. W 2016 roku podobny problem z certyfikatem spowodował outage, a firma wtedy obiecała, że to się nie powtórzy. Tym razem historia zatoczyła koło - certyfikat odnowiono, ale na... 100 lat do przodu, co gracze komentują z ironią. "Czy w 2126 ktoś jeszcze będzie grał w LoL-a?" - żartują na forach.
Według źródeł jak PC Gamer czy Dexerto, awaria dotknęła wszystkich regionów, od Ameryki po Azję. Riot zareagował po kilku godzinach, przywracając dostęp, ale nie obyło się bez frustracji społeczności.
Workaround od graczy i reakcje
Przed oficjalną naprawą gracze znaleźli tymczasowe rozwiązanie: cofnięcie zegara systemowego komputera na datę przed 4 stycznia. To pozwoliło obejść weryfikację certyfikatu i zalogować się do gry. Metoda ta szybko rozeszła się po Reddit i X (dawniej Twitter), gdzie użytkownicy dzielili się logami z błędami, wskazującymi na "ssl3_read_bytes:sslv3 alert certificate expired".
Reakcje społeczności były mieszane - od śmiechu po złość. "200 lat doświadczenia zbiorowego, a zapominają o certyfikacie" - pisali fani, nawiązując do memów o developerach Riot. Firma przeprosiła, ale nie podała, dlaczego błąd się powtórzył.
Co to oznacza dla graczy?
Awaria trwała około 4-5 godzin, ale dla wielu oznaczała stracony wieczór na Summoner's Rift. Ranked queues zostały wyłączone, co wpłynęło na ladder i turnieje. Na szczęście, po odnowieniu certyfikatu wszystko wróciło do normy. Riot obiecuje przegląd procedur, by uniknąć podobnych incydentów w przyszłości.
Jeśli miałeś problemy z logowaniem, sprawdź status serwerów na oficjalnej stronie Riot - tam znajdziesz aktualizacje. Takie wpadki przypominają, że nawet giganci jak League of Legends nie są wolni od prostych błędów ludzkich.
Top 5 najpopularniejszych gier 2025 na PlayStation i Xbox w USA - stagnacja na szczycie
W 2025 roku gracze w Stanach Zjednoczonych nie zmienili swoich nawyków - top 5 najbardziej granych ...
007 First Light: Wymagania sprzętowe zaskakują - gra ruszy na starej karcie, ale co z 4K?
IO Interactive, studio znane z serii Hitman, właśnie podało wymagania sprzętowe dla swojej nadch...
Komentarze