W obliczu rosnących problemów z dostawami pamięci GDDR7, Nvidia najwyraźniej sięga po sprawdzone rozwiązania z przeszłości. Według najnowszych raportów, firma planuje wznowić produkcję karty GeForce RTX 3060 już w pierwszym kwartale 2026 roku. To ruch, który może złagodzić skutki cięć w produkcji nowszych modeli RTX 50, spowodowanych przez boom na sztuczną inteligencję.
![]()
Przyczyny kryzysu
Problemy Nvidii nie wzięły się znikąd. Jak donoszą źródła branżowe, takie jak Wccftech czy GameSpot, firma zmaga się z poważnymi niedoborami pamięci GDDR7, niezbędnej dla kart z serii RTX 50. To efekt rosnącego popytu na komponenty do centrów danych i AI, gdzie Nvidia zarabia krocie - ich przychody z tego segmentu przekraczają 12-krotnie te z gamingowych GPU. W rezultacie, produkcja gamingowych kart ma zostać ograniczona nawet o 40% na początku 2026 roku.
Pierwsze cięcia dotkną modeli średniej półki, jak RTX 5070 i RTX 5060 Ti. To zła wiadomość dla graczy, którzy liczyli na dostępność nowych kart w rozsądnych cenach. Zamiast tego, ceny mogą poszybować w górę, a dostępność spaść - już teraz niektóre sklepy w Europie rationują sprzedaż RTX 5070, ograniczając zamówienia do kilku sztuk na klienta.
Powrót legendy
Aby wypełnić lukę, Nvidia sięga po RTX 3060 - kartę, która zadebiutowała w 2021 roku i szybko stała się hitem wśród graczy. Model z 12 GB pamięci GDDR6 oferował solidną wydajność w 1080p i 1440p, radząc sobie z ray tracingiem i DLSS. Produkcja została wstrzymana w 2024 roku, ale teraz ma wrócić w pierwszym kwartale 2026.
To nie nostalgia, a pragmatyzm. RTX 3060 korzysta ze starszej pamięci GDDR6, której dostawy są stabilniejsze. Firma może w ten sposób zaspokoić popyt na budżetowe GPU, bez konkurowania o deficytowe komponenty z sektorem AI. Raporty sugerują, że wznowienie produkcji pomoże utrzymać równowagę na rynku, choć nie zastąpi w pełni nowszych technologii jak Frame Generation czy lepszego ray tracingu w serii Blackwell.
Co to oznacza dla graczy?
Dla entuzjastów PC to mieszane wieści. Z jednej strony, powrót RTX 3060 może oznaczać tańsze opcje dla tych, którzy nie potrzebują topowej wydajności. Karta nadal radzi sobie z nowszymi tytułami, jak Cyberpunk 2077 czy Alan Wake 2, zwłaszcza z włączonym DLSS. Z drugiej - pokazuje, jak AI wpływa na gaming: Nvidia priorytetuje zyski z danych nad graczami, co może prowadzić do wyższych cen i mniejszego wyboru.
Analitycy z PC Gamer i Tom's Hardware ostrzegają, że jeśli niedobory potrwają, ceny GPU mogą wzrosnąć nawet o 20-30%. Podobne problemy dotykają AMD, które też rozważa cięcia w budżetowych modelach. Gracze powinni monitorować rynek - być może to dobry moment na zakup starszych kart, zanim ceny pójdą w górę.
Przyszłość rynku GPU
Czy powrót RTX 3060 to tymczasowy plaster, czy znak głębszych zmian? Branża spekuluje, że jeśli bańka AI nie pęknie, Nvidia może dalej odsuwać gaming na bok. Artykuł w PCWorld kreśli scenariusz "ery post-GeForce", gdzie karty dla graczy stają się niszowe. Na razie jednak wznowienie produkcji to pozytywny krok, dający nadzieję na stabilizację.
Warto śledzić oficjalne komunikaty Nvidii - firma nie potwierdziła jeszcze planów, ale raporty z wiarygodnych źródeł wskazują na realny scenariusz. Dla polskich graczy, z wysokimi cenami importu, to może być szansa na dostępny upgrade bez czekania na RTX 50.
Be Quiet! Podbija CES 2026: Nowe Chłodzenia, Zasilacze i Akcesoria dla Miłośników PC
Na targach CES 2026 Be Quiet! nie zawodzi fanów cichych i wydajnych komponentów PC. Niemiecki prod...
Meta wstrzymuje ekspansję okularów Ray-Ban Display poza USA - powodem brak zapasów
Meta, gigant technologiczny znany z Facebooka i Instagrama, właśnie ogłosił pauzę w międzynaro...
Komentarze