Intel nie ustaje w wysiłkach, by zaistnieć na rynku grafiki dla graczy. W najnowszych wypowiedziach przedstawiciele firmy podkreślają ogromny postęp w sterownikach, które mają być "światło lat przed tym, co było kilka lat temu". To kluczowe, bo nowe zintegrowane GPU w procesorach Core Ultra 200 serii H i HX mogą realnie konkurować z dedykowanymi kartami - pod warunkiem solidnego oprogramowania.
![]()
Historia problemów i droga do poprawy
Przypomnijmy, że Intel wkroczył na rynek dedykowanych kart graficznych z serią Arc w 2022 roku. Początki były trudne - sterowniki pełne błędów, problemy z kompatybilnością i optymalizacją gier. Gracze narzekali na niestabilność, co skutecznie odstraszało od produktów Niebieskich. Jednak od tamtego czasu firma zainwestowała ogromne środki w rozwój oprogramowania. Jak podkreśla Tom Petersen z Intela, obecne sterowniki to zupełnie inny poziom. "Jesteśmy światło lat przed tym, gdzie byliśmy kilka lat temu" - mówi, wskazując na regularne aktualizacje i wsparcie dla nowych tytułów.
Nowe iGPU w akcji: Core Ultra 200
W centrum uwagi są teraz zintegrowane układy graficzne (iGPU) w najnowszych procesorach Intela. Seria Core Ultra 200, w tym modele H i HX, wykorzystuje architekturę Xe2. Te iGPU mają oferować wydajność porównywalną z dedykowanymi kartami klasy średniej, jak GeForce RTX 3050. Intel chwali się, że w testach nowe układy radzą sobie z grami w rozdzielczości 1080p przy średnich ustawieniach, osiągając płynne 60 klatek na sekundę w wielu tytułach. Kluczowe jest tu wsparcie dla technologii jak XeSS, czyli intelowskiej wersji upscalingu, która poprawia wydajność bez utraty jakości obrazu.
Wyzwania i porównania z konkurencją
Aby przyciągnąć graczy, Intel musi stawić czoła AMD i Nvidii. Zintegrowane grafiki AMD w procesorach Ryzen od dawna cieszą się uznaniem za solidną wydajność w lekkim gamingu. Nvidia z kolei dominuje w segmencie dedykowanym. Intel przyznaje, że sterowniki to podstawa - bez nich nawet najszybszy hardware nie przekona użytkowników. Firma obiecuje day-one support dla nowych gier, co ma być odpowiedzią na dawne bolączki. W kontekście CES 2026, gdzie Intel prezentuje nowości, te deklaracje brzmią obiecująco, ale gracze czekają na realne testy.
Co to oznacza dla użytkowników?
Dla entuzjastów sprzętu nowe iGPU Intela mogą oznaczać rewolucję w laptopach gamingowych i kompaktowych PC. Wyobraź sobie ultrabooka, który radzi sobie z Cyberpunkiem 2077 bez dedykowanej karty - to wizja, którą Intel chce urzeczywistnić. Poprawa sterowników obejmuje nie tylko gry, ale też aplikacje kreatywne, jak edycja wideo czy rendering. Firma podkreśla, że regularne aktualizacje będą kontynuowane, z naciskiem na stabilność i optymalizację.
Przyszłość i oczekiwania
Czy Intel naprawdę skusi graczy do iGPU? Wszystko zależy od praktyki. W przeszłości obietnice bywały przesadzone, ale dane z testów wewnętrznych wyglądają obiecująco. Na przykład w benchmarkach nowe Xe2 pokazuje do 30% lepszą wydajność od poprzedników. Jeśli sterowniki dotrzymają kroku, rynek może zobaczyć shift w stronę zintegrowanych rozwiązań, zwłaszcza w erze rosnących cen dedykowanych GPU. Śledźmy rozwój sytuacji - kolejne miesiące przyniosą niezależne recenzje.
Be Quiet! Podbija CES 2026: Nowe Chłodzenia, Zasilacze i Akcesoria dla Miłośników PC
Na targach CES 2026 Be Quiet! nie zawodzi fanów cichych i wydajnych komponentów PC. Niemiecki prod...
Meta wstrzymuje ekspansję okularów Ray-Ban Display poza USA - powodem brak zapasów
Meta, gigant technologiczny znany z Facebooka i Instagrama, właśnie ogłosił pauzę w międzynaro...
Komentarze