W dobie rosnących cen kart graficznych i niedoborów na rynku, Nvidia rozważa nietypowe rozwiązania. Jensen Huang, CEO firmy, przyznał podczas CES 2026, że przeniesienie nowoczesnych technologii AI na starsze generacje GPU jest "w zasięgu możliwości". Czy to oznacza powrót tanich, ulepszonych kart dla graczy?
![]()
Kontekst problemu: Wysokie ceny i braki w dostawach
Rynek kart graficznych od lat boryka się z problemami. Wysokie ceny najnowszych modeli, takich jak seria RTX 50, wynikają m.in. z ograniczonej produkcji i rosnącego popytu na AI. Jensen Huang, w odpowiedzi na pytanie dziennikarza z Tom's Hardware podczas sesji Q&A na CES 2026, przyznał, że firma analizuje opcje, by złagodzić te kwestie. Jednym z pomysłów jest wznowienie produkcji starszych GPU na starszych procesach technologicznych, gdzie dostępność fabryk jest większa.
AI na ratunek starszym kartom
Huang poszedł jednak dalej, sugerując, że Nvidia mogłaby zintegrować najnowsze technologie AI z poprzednimi generacjami kart. "Zależnie od generacji, moglibyśmy przenieść najnowszą technologię AI na starsze GPU, co wymagałoby sporo inżynierii, ale jest w zasięgu możliwości" - powiedział. To mogłoby oznaczać dodanie funkcji jak neural rendering czy zaawansowane upscaling, które poprawiłyby wydajność w grach i aplikacjach AI bez potrzeby kupowania nowego sprzętu.
Nie jest to jednak proste zadanie. CEO podkreślił, że wymagałoby to znacznego nakładu pracy inżynierskiej. Mimo to, taka strategia mogłaby rozwiązać problemy z dostępnością pamięci VRAM i wysokimi kosztami, czyniąc starsze modele bardziej atrakcyjnymi dla budżetowych użytkowników.
Co to oznacza dla graczy?
Dla pasjonatów gier, którzy nie chcą wydawać fortuny na nowe karty, to obiecująca wizja. Wyobraźcie sobie RTX 30 lub 40 z nowymi funkcjami AI, takimi jak te z serii Blackwell - to mogłoby przedłużyć żywotność istniejącego sprzętu. Nvidia już wcześniej eksperymentowała z aktualizacjami software'owymi, jak DLSS, które trafiały do starszych modeli. Teraz mowa o potencjalnie głębszych zmianach, być może nawet hardware'owych modyfikacjach.
Jednak Huang nie podał konkretów - to na razie luźna sugestia. Firma musi ocenić opłacalność, biorąc pod uwagę koszty produkcji i zainteresowanie rynku. W kontekście CES 2026, gdzie Nvidia zaprezentowała platformę Vera Rubin i nowe chipy AI, widać, że firma stawia na integrację sztucznej inteligencji we wszystkich aspektach.
Przyszłość grafiki według Nvidii
Huang podkreślił też, że przyszłość grafiki to neural rendering - technologia, która wykorzystuje AI do generowania obrazów w czasie rzeczywistym. To mogłoby rewolucjonizować nie tylko gry, ale też symulacje, autonomiczne pojazdy czy aplikacje kreatywne. Jeśli starsze GPU dostaną dostęp do takich narzędzi, rynek mógłby stać się bardziej inkluzywny.
Na razie Nvidia skupia się na nowych produktach, jak Rubin - superchip oferujący pięciokrotnie większą moc w AI niż poprzednicy. Ale sugestia o wsparciu legacy hardware pokazuje, że firma słucha feedbacku społeczności. Czy zobaczymy reaktywowane RTX 20 z AI? Czas pokaże, ale to krok w stronę bardziej zrównoważonego rynku GPU.
Źródła: PC Gamer, Tom's Hardware, Wccftech - na podstawie wypowiedzi Jensena Huanga z CES 2026.
ASUS ROG Kithara: Audiophile'owski majstersztyk w świecie gamingowych słuchawek
W świecie gamingowych akcesoriów ASUS właśnie podniósł poprzeczkę. ROG Kithara, owoc współp...
Pilna aktualizacja MyAsus: Asus naprawia groźną lukę, która mogła zrujnować twój dzień
Jeśli jesteś użytkownikiem sprzętu Asus, lepiej nie zwlekaj - najnowsza aktualizacja oprogramowa...
Komentarze