Studio Ustwo Games, odpowiedzialne za ikoniczną serię puzzli Monument Valley, ogłosiło radykalną zmianę strategii. Po tym, jak Netflix niespodziewanie usunął Monument Valley 3 ze swojej biblioteki zaledwie sześć miesięcy po premierze, deweloperzy postanawiają skupić się przede wszystkim na PC. To krok w stronę większej niezależności i bezpośredniego kontaktu z graczami.
![]()
Fiasko z Netflixem jako punkt zwrotny
W grudniu 2024 roku Monument Valley 3 zadebiutował ekskluzywnie na platformie Netflix Games. Gra, kontynuująca tradycję geometrycznych zagadek i surrealistycznych krajobrazów, miała być flagowym tytułem w bibliotece streamera. Jednak już w czerwcu 2025 Netflix ogłosił znaczące zmiany w swojej strategii gamingowej, co doprowadziło do usunięcia 23 tytułów, w tym najnowszej odsłony Monument Valley. Decyzja ta zaskoczyła nie tylko fanów, ale i samo studio Ustwo.
CEO Ustwo Games, Maria Sayans, w rozmowie z GamesIndustry.biz przyznała, że takie nagłe zwroty w polityce platform jak Netflix czy Apple Arcade zmusiły zespół do przemyślenia podejścia. "Chcemy odejść od zależności od tych gigantów, gdzie strategie zmieniają się z dnia na dzień" - stwierdziła. Zamiast tego, studio zamierza budować "bardziej bezpośrednie relacje z naszą publicznością i społecznością".
PC jako nowa ojczyzna dla Monument Valley
Przejście na model "PC first" oznacza, że przyszłe projekty Ustwo będą projektowane przede wszystkim z myślą o komputerach osobistych. Sayans podkreśla, że percepcja studia jako "mobilnego" ograniczała ich możliwości na PC i konsolach. "Istnieje sufit, ile możesz osiągnąć na PC i konsolach, gdy jesteś postrzegany jako twórca gier mobilnych" - wyjaśnia. Teraz, wolni od kaprysów zewnętrznych platform, deweloperzy mogą eksperymentować bez obaw o nagłe usunięcie ich pracy.
To nie pierwszy raz, gdy Ustwo mierzy się z wyzwaniami rynku mobilnego. Seria Monument Valley zyskała sławę dzięki unikalnemu stylowi inspirowanemu dziełami M.C. Eschera, ale zależność od App Store czy Google Play zawsze niosła ryzyko. Pivot na PC ma pozwolić na głębsze doświadczenie, z lepszą grafiką i bardziej złożonymi mechanikami, bez ograniczeń dotykowych ekranów.
Co to oznacza dla graczy?
Dla fanów serii to potencjalnie dobra wiadomość. Monument Valley 3, choć usunięty z Netflix, może trafić na Steam czy Epic Games Store w pełnej wersji. Studio nie podało jeszcze konkretnych planów, ale Sayans sugeruje, że przyszłe tytuły będą dostępne bezpośrednio, bez pośredników. To szansa na budowanie społeczności wokół gier, z aktualizacjami i dodatkami sterowanymi feedbackiem graczy.
W szerszym kontekście, decyzja Ustwo odzwierciedla trendy w branży indie. Coraz więcej deweloperów ucieka od niestabilnych ekosystemów mobilnych w stronę PC, gdzie marże są wyższe, a kontrola nad dystrybucją większa. Przykłady jak Hades czy Among Us pokazują, że sukces na PC może przynieść globalny rozgłos bez polegania na korporacyjnych gigantach.
Przyszłość Ustwo Games
Choć Monument Valley 3 stał się ofiarą zmian w Netflix, studio nie traci optymizmu. Zespół z Londynu, istniejący od 2004 roku, ma bogate doświadczenie w tworzeniu gier, które łączą sztukę z interaktywnością. Ich pivot na PC to nie tylko reakcja na problemy, ale strategiczny krok ku zrównoważonemu rozwojowi. "Możemy budować bardziej bezpośrednie relacje z naszą publicznością" - podkreśla Sayans, wskazując na potencjał platform jak Steam dla długoterminowego wsparcia.
Branża gamingowa ewoluuje, a historie jak ta przypominają, jak kruche mogą być sojusze z dużymi graczami. Dla Ustwo to okazja do reinventacji, a dla graczy - nadzieja na więcej unikalnych tytułów wprost od twórców.
Valve nagradza deweloperów czekoladkami - Peak w końcu dołącza do słodkiego klubu Steam
Valve ma nietypowy sposób na docenienie deweloperów, których gry osiągają sukces na Steamie. Co...
Valve drażni fanów Deadlock: Tajemnicze losy usuniętego bohatera Fathoma
Valve po raz kolejny pokazuje swoje poczucie humoru, drażniąc społeczność Deadlock zabawnym kom...
Komentarze