Nazwali dziecko imieniem postaci z gry. Władze Xboxa z wielką prośbą do rodziców

bartekZ

Nazwali dziecko imieniem z postaci gry! Choć brzmi to nieprawdopodobnie, takich przypadków miało być więcej. Jeden z nich jest jednak aż nadto znany, a deweloperzy postanowili uhonorować rodzinę, która posunęła się na taki krok. Do wszystkiego odniósł się szef marketingu Xboksa. Trochę żartobliwie poprosił on, aby ludzie nie nazywali swoich dzieci "Game Pass". Było to rzecz jasna odniesienie do usługi, która staje się coraz popularniejsza. Zaznaczono jednak, że nazywanie tak dzieci nie sprawi, że rodzice otrzymają darmowy dostęp do Game Pass.

Nazwali dziecko imieniem postaci z gry. Władze Xboksa z wielką prośbą do rodziców

Narodziny dziecka to jeden z najważniejszych momentów w życiu każdego rodzica. Niekiedy jednak sytuacja wymyka się spod kontroli i dzieci zostają nazywane w bardzo niecodzienny sposób. Podobnie było choćby w roku 2011, kiedy to QuakeConie prezentowano Skyrima. Wtedy też na sali doszło do nieplanowanego porodu dziecka. W PPE.pl czytamy, że jeden z prowadzących zażartował, aby dziecko nazwać "Dovahkiin". I choć nie stało się tak tym razem - inni rodzice jakiś czas później rzeczywiście nadali takie imię swojemu potomkowi. Co zrobiła Bethesda? Rodzina dożywotnio dostaje od twórców wszystkie najnowsze gry za darmo.

Dlaczego szef marketingu Xboksa wspomniał o tej niebywałej historii? Aaron Greenberg zapewnił, że nazwanie dziecka "Game Pass" nie sprawi, że Microsoft nadal dożywotni dostęp rodzinie do swojej flagowej usługi. Przestrzegamy zatem wszystkim fanów gier - wspomniane działanie nie sprawi, że otrzymacie gratisy związane z dostępem do "Game Pass".

Aktualności

Zobacz wszystkie