Wyobraźcie sobie początek Resident Evil 4 Remake, w którym zamiast od razu wcielić się w Leona, przejmujecie kontrolę nad Ashley Graham, uciekającą przez mroczny las przed nieznanym zagrożeniem. Taki prolog był planowany, ale ostatecznie wylądował na śmietniku. Dzięki modderowi Michaelowi Kempowi możemy dziś zajrzeć za kulisy i zobaczyć, co Capcom zdecydowało się wyciąć. To fascynujący wgląd w proces tworzenia jednej z najlepszych gier 2023 roku.
![]()
Czym był Chapter 0?
W oryginalnych planach remake'u Resident Evil 4 miał zaczynać się od "Chapter 0" - krótkiego segmentu, w którym gracze kierowaliby Ashley. Akcja rozgrywałaby się w ciemnym lesie, tuż przed jej porwaniem przez tajemniczych napastników. Z fragmentów, które przetrwały w plikach gry, wynika, że sekcja ta obejmowała ucieczkę, unikanie zagrożeń i elementy eksploracji. Widzimy to częściowo w zwiastunie gry, gdzie Ashley biegnie przez las, ale ostatecznie ten wstęp nie trafił do finalnej wersji.
Modder i youtuber Michael Kemp, znany z eksploracji ukrytych treści w grach, odtworzył ten prolog na podstawie resztek danych. Brakuje cutscenek, wrogów czy oświetlenia - Ashley nie ma nawet latarki, co czyni las jeszcze bardziej przerażającym. Zamiast tego mamy animacje biegu, w tym wariant panicznego machania rękami podczas pościgu. To surowa, nieukończona forma, ale daje wyobrażenie o tym, jak mógł wyglądać ten fragment.
Dlaczego Capcom zrezygnowało z tego pomysłu?
Decyzja o wycięciu Chapter 0 prawdopodobnie wynikała z kwestii tempa narracji. Seria Resident Evil ma historię prologów, które wprowadzają graczy w świat gry - wystarczy wspomnieć o Jill w Resident Evil 3 czy Ethanie w Resident Evil Village. Jednak takie wstępy czasem spowalniają akcję, co mogło być problemem w dynamicznym RE4. Capcom słynie z tego, że nie lubi opcji pomijania sekwencji w powtórkach, co dodatkowo komplikuje sprawę.
W oryginalnej grze z 2005 roku początek jest szybki i brutalny - Leon od razu wpada w wir walki. Remake zachowuje ten duch, skupiając się na natychmiastowej immersji. Wycięcie prologu Ashley mogło pomóc w utrzymaniu wysokiego napięcia od pierwszych minut. Mimo to, fani żałują, bo to mogłoby dodać głębi postaci Ashley, która w grze jest głównie "damą w opałach".
Co odkryto w plikach gry?
Kemp nie tylko odtworzył poziom, ale też podzielił się szczegółami technicznymi. W plikach znaleziono modele terenu, animacje i skrypty sugerujące interakcje z otoczeniem. Ashley miała biegać, ukrywać się i unikać pułapek, co przypominałoby sekcje z jej perspektywy w dalszej części gry. Brakuje jednak pełnych assetów, jak modele wrogów czy dialogi, co wskazuje, że sekcja została porzucona na wczesnym etapie developmentu.
To nie pierwszy raz, gdy modderzy odkrywają ukryte skarby w Resident Evil 4 Remake. Gra jest pełna easter eggów i odniesień do oryginału, a społeczność nieustannie grzebie w kodzie, szukając więcej. Jeśli jesteście ciekawi, filmik Kempa na YouTube pokazuje ten "duchowy" prolog w akcji - choć bez pełnego oświetlenia, las wygląda jak z koszmaru.
Co to oznacza dla fanów serii?
Odkrycia takie jak to przypominają, jak skomplikowany jest proces tworzenia gier. Capcom mógł chcieć eksperymentować z perspektywami, ale ostatecznie postawił na sprawdzoną formułę. Dla fanów to okazja do dyskusji: czy taki prolog poprawiłby grę, czy raczej spowolnił? Ashley ma już swoją grywalną sekcję później w fabule, ale ten wstęp mógłby lepiej zbudować jej backstory.
Resident Evil 4 Remake, wydany w marcu 2023 roku, zebrał znakomite recenzje i sprzedał się w milionach egzemplarzy. Jeśli jeszcze nie graliście, to idealny moment, by nadrobić - zwłaszcza z DLC Separate Ways. A kto wie, może w przyszłości modderzy w pełni odtworzą Chapter 0?
Tim Cain ujawnia sekrety "wadliwych arcydzieł": Dlaczego jego gry po Fallout były pełne błędów
Tim Cain, legendarny twórca Fallout, w niedawnym wywiadzie dla PC Gamer podzielił się refleksjami...
Quake Brutalist Jam 3: Społeczność serwuje 75 map w brutalistycznym stylu
Fani klasycznego Quake'a mają powody do świętowania - trzecia odsłona Brutalist Jam właśnie uj...
Komentarze