Entuzjaści serii Resident Evil nie przestają grzebać w plikach remake'u czwartej odsłony. Najnowsze odkrycie to nieukończony prolog, w którym gracze mogliby wcielić się w Ashley Graham przed jej dramatycznym porwaniem. Dlaczego Capcom zrezygnowało z tego pomysłu i co dokładnie kryje się w "Chapter 0"?
![]()
Odkrycie w plikach gry
Dataminerzy, tacy jak Thekempy, przeszukując pliki Resident Evil 4 Remake, natrafili na ślady dodatkowego rozdziału oznaczonego jako "Chapter 0". Ten segment miał wprowadzać graczy w fabułę z perspektywy Ashley Graham, córki prezydenta USA, której porwanie jest kluczowym elementem historii. Zamiast od razu wrzucać nas w buty Leona S. Kennedy'ego, prolog pozwalałby na eksplorację wydarzeń prowadzących do jej uprowadzenia przez kult Los Iluminados.
Według znalezionych danych, sekwencja obejmowała ucieczkę Ashley przed napastnikami w opuszczonym budynku, z elementami skradania i prostych zagadek. Fragmenty tego poziomu pojawiły się nawet w zwiastunie z października 2022 roku, co sugeruje, że Capcom rozważało jego włączenie do ostatecznej wersji gry.
Rekonstrukcja i szczegóły
Thekempy, znany modder, częściowo odtworzył ten wycięty fragment i udostępnił go na YouTube. Wideo pokazuje Ashley przemierzającą mroczne korytarze, unikającą wrogów i odkrywającą wskazówki dotyczące spisku. Chociaż poziom nie jest kompletny - brakuje niektórych tekstur, animacji i dialogów - daje wyobrażenie o tym, jak mógł wyglądać początek gry.
W oryginalnym Resident Evil 4 z 2005 roku Ashley jest postacią, którą Leon musi chronić i eskortować, co często budziło frustrację wśród graczy. W remake'u z 2023 roku Capcom poprawiło jej mechaniki, czyniąc ją bardziej samodzielną. Wycięty prolog mógłby dodać głębi jej postaci, pokazując wydarzenia z jej punktu widzenia, zanim staje się "damą w opałach".
Dlaczego wycięto "Chapter 0"?
Capcom nie skomentowało oficjalnie odkrycia, ale spekulacje wskazują na kilka powodów. Prolog mógł spowalniać dynamiczne tempo otwarcia gry, które w remake'u jest szybkie i intensywne, skupione na akcji z Leonem. Podobne introdukcje w innych grach z serii, jak Resident Evil 7 czy Village, czasem spotykały się z krytyką za zmianę perspektywy. Możliwe też, że deweloperzy chcieli zachować wierność oryginalnej strukturze, unikając zbyt dużych odstępstw.
Inne wycięte elementy z remake'u, takie jak alternatywne sceny w zamku czy dodatkowe sekwencje z bossami, sugerują, że gra przeszła znaczące zmiany w trakcie rozwoju. To nie pierwszy raz, gdy fani odkrywają ukryte skarby w plikach - podobne sytuacje miały miejsce w przypadku Resident Evil Village czy starszych odsłon serii.
Reakcje społeczności i przyszłość
Odkrycie wzbudziło entuzjazm wśród fanów, którzy domagają się pełnej rekonstrukcji lub nawet oficjalnego DLC. Społeczność modderów już pracuje nad integracją tego prologu z grą, co mogłoby wzbogacić doświadczenie dla weteranów serii. Resident Evil 4 Remake, wydany w marcu 2023 roku, zebrał świetne recenzje za odświeżoną grafikę, ulepszoną mechanikę i wierność oryginałowi, sprzedając się w milionach egzemplarzy.
Czy Capcom zdecyduje się na jakieś oficjalne rozszerzenie? Na razie pozostaje to w sferze spekulacji, ale takie znaleziska przypominają, jak bogata jest historia rozwoju gier. Jeśli jesteście fanami horroru, warto śledzić kanały modderów - kto wie, co jeszcze kryje się w plikach Resident Evil.
Top 5 najpopularniejszych gier 2025 na PlayStation i Xbox w USA - stagnacja na szczycie
W 2025 roku gracze w Stanach Zjednoczonych nie zmienili swoich nawyków - top 5 najbardziej granych ...
007 First Light: Wymagania sprzętowe zaskakują - gra ruszy na starej karcie, ale co z 4K?
IO Interactive, studio znane z serii Hitman, właśnie podało wymagania sprzętowe dla swojej nadch...
Komentarze