Podczas gdy CES 2026 przyniosło mnóstwo nowinek o sztucznej inteligencji, fani gamingu mogli poczuć niedosyt. NVIDIA nie zaprezentowała nowych kart graficznych, ale krążą plotki o zaskakującym powrocie RTX 3060. Czy to ratunek dla budżetowych setupów w dobie niedoborów pamięci?
![]()
Brak gamingowych fajerwerków na CES
Tegoroczna konferencja NVIDIA na CES 2026, która odbywa się właśnie w Las Vegas, skupiła się głównie na postępach w dziedzinie AI i obliczeniach chmurowych. Jensen Huang, szef firmy, nie wspomniał o nowych GPU z serii RTX 50 Super, co rozczarowało wielu entuzjastów sprzętu PC. Zamiast tego, prezentacja podkreślała integrację AI w codziennych aplikacjach, od edycji wideo po symulacje naukowe. To zrozumiałe - rynek AI rośnie w zawrotnym tempie, a NVIDIA jest jego niekwestionowanym liderem. Jednak dla graczy, którzy oczekiwali zapowiedzi tańszych alternatyw dla drogich kart Blackwell, keynote mógł być lekkim zawodem.
Plotki o reaktywacji RTX 3060
Jak donoszą źródła takie jak VideoCardz i Wccftech, NVIDIA planuje wznowić produkcję RTX 3060 już w pierwszym kwartale 2026 roku. Ta karta, oryginalnie wydana w lutym 2021, oparta na architekturze Ampere, była hitem wśród graczy dzięki dobrej wydajności w 1080p i 1440p oraz wsparciu dla ray tracingu i DLSS. Dlaczego powrót? Głównym powodem są globalne niedobory pamięci DRAM, szczególnie GDDR7 używanej w nowszych modelach RTX 50. AI pochłania ogromne ilości zasobów produkcyjnych, co podbija ceny i ogranicza dostępność nowoczesnych GPU.
RTX 3060 korzysta z starszego GDDR6 i procesu 8 nm Samsunga, co czyni ją łatwiejszą w produkcji. Według leakera Board Channels, NVIDIA poinformowała partnerów o nowych dostawach, co mogłoby ustabilizować rynek budżetowych kart. To nie pierwszy raz - w przeszłości firma wracała do starszych modeli w czasach kryzysów, jak podczas boomu kryptowalut.
Co to oznacza dla graczy?
Jeśli plotki się potwierdzą, RTX 3060 mogłaby stać się atrakcyjną opcją dla tych, którzy nie chcą wydawać fortuny na RTX 4060 czy wyższe modele. Z 12 GB VRAM i solidną wydajnością w grach jak Cyberpunk 2077 czy Elden Ring (z DLSS), karta nadal trzyma fason. Ceny nowych egzemplarzy mogłyby oscylować wokół 300-400 dolarów, co byłoby ulgą w porównaniu do rosnących kosztów nowszych GPU.
- Wydajność: Do 60 FPS w 1440p z ustawieniami wysokimi w większości tytułów.
- Zalety: Wsparcie dla DLSS 3 (po aktualizacjach), niski pobór mocy (170 W).
- Wady: Brak nowszych technologii jak Frame Generation w pełni, starsza architektura.
Nie jest to jednak rewolucja - to raczej plaster na bolączki rynku. Gracze marzący o RTX 5090 czy tańszych wariantach 50-series będą musieli poczekać na ustabilizowanie dostaw pamięci.
Kontekst rynkowy i przyszłość
Niedobory DRAM to efekt rosnącego popytu na AI, gdzie serwery pochłaniają lwią część produkcji pamięci. Firmy jak Micron i Samsung priorytetują kontrakty z gigantami tech, co odbija się na konsumenckim segmencie. NVIDIA, skupiając się na AI, generuje miliardy, ale nie zapomina o graczach - stąd potencjalny powrót do sprawdzonych rozwiązań.
Czy RTX 3060 faktycznie wróci? Oficjalne potwierdzenie może nadejść wkrótce, być może na kolejnych wydarzeniach. Tymczasem, jeśli budujesz PC w 2026, warto monitorować rynek - starsze karty mogą okazać się unexpectedly dobrym wyborem.
Be Quiet! Podbija CES 2026: Nowe Chłodzenia, Zasilacze i Akcesoria dla Miłośników PC
Na targach CES 2026 Be Quiet! nie zawodzi fanów cichych i wydajnych komponentów PC. Niemiecki prod...
Meta wstrzymuje ekspansję okularów Ray-Ban Display poza USA - powodem brak zapasów
Meta, gigant technologiczny znany z Facebooka i Instagrama, właśnie ogłosił pauzę w międzynaro...
Komentarze