Rok 2025 w grach wideo obfitował w niespodzianki, ale mało kto spodziewał się, że dwuletnia produkcja w early access, taka jak Palworld, zgarnie aż cztery wyróżnienia w prestiżowych Steam Awards. Gra, którą niektórzy już spisywali na straty, udowodniła, że nadal ma wierną społeczność i siłę przyciągania. To nie tylko dowód na żywotność tytułu, ale też na to, jak nieprzewidywalne bywają gusta graczy.
![]()
Steam Awards 2025: Święto najlepszych
Koniec roku to tradycyjnie czas na Steam Awards, gdzie społeczność platformy Valve głosuje na ulubione tytuły. W edycji 2025 triumfował Hollow Knight: Silksong, zgarniając nagrodę za Grę Roku. Ale w cieniu wielkich zwycięzców zabłysnął Palworld - survivalowa gra z elementami craftingu i kolekcjonowania stworzeń, która zadebiutowała w styczniu 2024 roku. Mimo że od premiery minęły dwa lata, a gra wciąż jest w fazie wczesnego dostępu, gracze nie zapomnieli o jej unikalnym miksie Pokemonów z elementami survivalu i strzelanki.
Cztery medale dla "martwej gry"?
Palworld otrzymał cztery nominacje, co przełożyło się na konkretne medale. Srebro w kategorii Najbardziej Grana Gra (Most Played) - drugie miejsce za liczbą godzin spędzonych przez graczy. Podobnie srebro za Najbardziej Graną na Steam Deck (Most Played on Steam Deck), co pokazuje, jak dobrze tytuł sprawdza się na przenośnym sprzęcie Valve. Do tego brąz za Najlepiej Sprzedającą się Grę (Top Seller) i Kontrolerową Grę Roku (Controller Game). Jak na produkcję, którą internetowe memy nazywały "martwą grą" po początkowym hype'ie, to imponujący wynik.
Tytułowy cytat "Not bad for a dead game" doskonale oddaje ironię sytuacji. Palworld wystartował z hukiem, przyciągając miliony graczy w pierwszych tygodniach. Potem popularność spadła, ale deweloperzy z Pocketpair nie próżnowali. Ostatnia duża aktualizacja z czerwca 2025 roku dodała nową wyspę Sakurajima, świeże mechaniki i nowe Pals - tajemnicze stworzenia, które są sercem gry. To utrzymało zainteresowanie, a dane ze Steam pokazują, że w szczytowych momentach gra nadal gromadzi dziesiątki tysięcy graczy jednocześnie.
Dlaczego Palworld nadal przyciąga?
Co sprawia, że ta mieszanka survivalu, budowania baz i walki z potworami nie traci na aktualności? Po pierwsze, otwarty świat pełen eksploracji i craftingu, gdzie gracze mogą łapać, trenować i wykorzystywać Pals do pracy czy walki. Po drugie, multiplayer, który pozwala na wspólną zabawę z przyjaciółmi. Gra ewoluuje dzięki aktualizacjom, a społeczność modderów dodaje własne treści. W 2025 roku Palworld utrzymywał średnią liczbę graczy na poziomie, który pozwolił mu konkurować z nowszymi tytułami.
Warto też wspomnieć o kontrowersjach - gra była oskarżana o podobieństwa do Pokemonów, co tylko podgrzało dyskusje. Ale to nie przeszkodziło w sukcesie komercyjnym. Według danych, Palworld sprzedał się w milionach egzemplarzy, a nominacje w Steam Awards potwierdzają, że fani doceniają wysiłki twórców.
Co dalej z Palworld?
Steam Awards to nie tylko nagrody, ale też impuls dla deweloperów. Pocketpair zapowiada dalszy rozwój, w tym wyjście z early access, choć dokładna data premiery 1.0 nie jest jeszcze znana. Jeśli gra utrzyma tempo aktualizacji, może jeszcze nie raz zaskoczyć. Dla fanów survivali to pozycja obowiązkowa, a dla sceptyków - dowód, że "martwe gry" czasem wstają z grobu silniejsze niż kiedykolwiek.
Źródła: PC Gamer, Steam Store.
Path of Exile 2: Kiedy buildy idą za daleko - boss ignoruje 95 milionów obrażeń
W świecie Path of Exile 2, gdzie gracze nieustannie eksperymentują z buildami, by osiągnąć maks...
Microsoft dementuje plotki o masowych zwolnieniach: "100% zmyślone"
W świecie technologii plotki rozprzestrzeniają się szybciej niż nowe aktualizacje systemów. Ost...
Komentarze