W zaledwie kilka tygodni po tym, jak pracownicy studia Ubisoft Halifax ogłosili utworzenie pierwszego związku zawodowego w północnoamerykańskich strukturach firmy, francuski gigant gamingowy zdecydował się na zamknięcie placówki. Oficjalnie chodzi o optymalizację kosztów, ale timing decyzji budzi kontrowersje i zapowiedzi działań prawnych ze strony związku.
![]()
Co się wydarzyło w Halifax?
Studio Ubisoft Halifax, zlokalizowane w kanadyjskiej Nowej Szkocji, zatrudniało 71 osób i specjalizowało się w grach mobilnych. Wśród ich projektów znalazły się tytuły takie jak Assassin's Creed Rebellion - strategia free-to-play osadzona w uniwersum popularnej serii - oraz Rainbow Six Mobile, który miał zadebiutować globalnie 23 lutego 2026 roku. Placówka działała od 2003 roku pod nazwą Longtail Studios, a w 2015 została przejęta przez Ubisoft.
W grudniu 2025 roku, dokładnie 22 grudnia, 61 pracowników studia zagłosowało za utworzeniem związku zawodowego pod egidą Game & Media Workers Guild of Canada, części CWA Canada. Było to pierwsze takie wydarzenie w północnoamerykańskich oddziałach Ubisoftu, motywowane poszukiwaniem stabilności w obliczu fali zwolnień i zamknięć w branży.
Oficjalne stanowisko Ubisoftu
Firma w oświadczeniu podkreśla, że decyzja o zamknięciu nie ma nic wspólnego z unionizacją. Jak podaje Ubisoft, jest to element szerszej strategii restrukturyzacji i redukcji kosztów, która trwa od ponad dwóch lat. W tym czasie doszło do licznych zwolnień, "dobrowolnych zmian kariery" i zamknięć innych studiów. Przedstawiciele giganta zapewniają, że wszyscy dotknięci pracownicy otrzymają wsparcie, w tym odprawy.
Ubisoft zaznacza, że proces optymalizacji rozpoczął się na długo przed rozpoczęciem unionizacji w Halifax, co ma dowodzić braku związku między tymi wydarzeniami. Jednocześnie firma potwierdza, że wraz z zamknięciem studia zakończy się też wsparcie dla Assassin's Creed Rebellion, choć nie podano jeszcze dokładnej daty wygaszenia serwerów.
Reakcja związku i kontrowersje
CWA Canada nie ukrywa oburzenia. W oświadczeniu przesłanym do mediów, takich jak Game Developer, organizacja zapowiedziała "wszelkie kroki prawne" w obronie członków związku. Prezes Carmel Smyth nazwała decyzję "druzgocącą" i podkreśliła, że w Kanadzie zamykanie firmy z powodu unionizacji jest nielegalne. Związek domaga się od Ubisoftu szczegółowych informacji na temat powodów zamknięcia, sugerując, że timing - zaledwie 16 dni po certyfikacji związku - budzi poważne wątpliwości.
To nie pierwszy taki przypadek w branży. W 2025 roku Rockstar Games zwolniło ponad 30 deweloperów GTA 6 zaangażowanych w organizację pracy, co wywołało protesty i wątpliwości co do prawdziwych motywów firmy. Podobne sytuacje rodzą pytania o relacje między korporacjami gamingowymi a prawami pracowników.
Konsekwencje dla projektów i branży
Zamknięcie studia rodzi niepewność co do przyszłości Rainbow Six Mobile. Gra, zapowiedziana jako mobilna adaptacja popularnej serii taktycznych strzelanek, była w zaawansowanej fazie rozwoju. Na razie Ubisoft nie skomentował, jak decyzja wpłynie na jej premierę.
W szerszym kontekście, to kolejny cios dla kanadyjskiego sektora gamingowego. Ubisoft Halifax działał od dekady i przyczyniał się do lokalnej gospodarki. Fala redukcji w branży, trwająca od 2023 roku, dotknęła już tysięcy pracowników na całym świecie, podkreślając niestabilność rynku gier wideo mimo jego ogromnych przychodów.
Obserwatorzy branży, w tym portale jak PC Gamer czy GamesIndustry.biz, wskazują, że takie wydarzenia mogą przyspieszyć ruch unionizacyjny w gamingowym świecie, gdzie pracownicy coraz częściej szukają ochrony przed arbitralnymi decyzjami korporacji.
Zespół The Sims uspokaja: Wartości gry bez zmian mimo umowy EA z Saudyjczykami
W obliczu kontrowersyjnej umowy Electronic Arts z saudyjskim funduszem inwestycyjnym, zespół odpow...
Larian Studios twardo stoi przy swoim: Divinity bez ruchu WASD na PC
Larian Studios, twórcy hitowego Baldur's Gate 3, właśnie przeprowadzili AMA na Reddicie, dzieląc...
Komentarze