Po premierze filmu Avatar: Fire and Ash, który zdominował box office, gra Avatar: Frontiers of Pandora przeżywa renesans. Dodatek From the Ashes i kluczowa aktualizacja sprawiły, że liczba graczy na Steam wzrosła o ponad 550%. To dowód, jak synergia kina i gier może ożywić nawet starsze tytuły.
![]()
Sukces filmu napędza zainteresowanie grą
Avatar: Fire and Ash, trzecia odsłona sagi Jamesa Camerona, zadebiutowała 19 grudnia 2025 roku i szybko stała się kasowym hitem. Film, osadzony w uniwersum Pandory, przyciągnął miliony widzów, a to przełożyło się na odrodzenie zainteresowania grą wideo. Według danych SteamDB, szczytowa liczba jednoczesnych graczy w Avatar: Frontiers of Pandora wzrosła z około 1,5 tysiąca do ponad 8 tysięcy - to wzrost o 553% w ciągu tygodnia po premierze.
Nie jest to zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, jak film eksploruje nowe zakątki planety, pełne ognistych krajobrazów i konfliktów z ludźmi. Gracze, zainspirowani kinową opowieścią, wracają do wirtualnej Pandory, by przeżyć własne przygody jako Na'vi.
DLC From the Ashes - udany dodatek z nutą zemsty
Równolegle z filmem, 19 grudnia 2025 roku, Ubisoft wypuścił rozszerzenie From the Ashes. To samodzielna historia osadzona w tym samym okresie co Fire and Ash, skupiająca się na walce o przetrwanie w lesie Kinglor i nowym obszarze pełnym wulkanicznych krajobrazów. Gracze wcielają się w Na'vi szukającego zemsty po ataku RDA, co dodaje emocjonalnej głębi do eksploracji i walki.
Recenzje chwalą DLC za streamline'owaną narrację i fantastyczną oprawę wizualną, choć niektórzy narzekają na brak innowacji. Szacunkowy czas ukończenia to 8-10 godzin dla głównej fabuły, z dodatkowymi aktywnościami pobocznymi. To solidny dodatek, który idealnie uzupełnia filmową premierę.
Aktualizacja trzecioosobowa zmienia rozgrywkę
Nie tylko DLC, ale też darmowa aktualizacja wprowadzająca tryb trzecioosobowy odegrała rolę w powrocie graczy. Wcześniej gra była wyłącznie pierwszoosobowa, co dla niektórych było wadą. Teraz, z opcją przełączania perspektyw, eksploracja Pandory stała się bardziej immersyjna i dostępna. To zmiana, która zdaniem społeczności, mogła uczynić tytuł klasykiem, gdyby pojawiła się wcześniej.
Ubisoft nie podał oficjalnych liczb dla wszystkich platform, ale wzrost na PC sugeruje podobny trend na PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Gra, pierwotnie wydana w 2023 roku, pokazuje, że dobrze zaplanowane aktualizacje i tie-iny z popkulturą mogą przedłużyć życie produkcji.
Co dalej dla uniwersum Avatar?
Renensans Frontiers of Pandora to dobry znak dla fanów. Ubisoft może planować kolejne dodatki, zwłaszcza że saga Camerona ma kontynuacje w planach. Dla graczy to okazja, by zanurzyć się w bogatym świecie, pełnym bioluminescencyjnych lasów i epickich bitew. Jeśli jeszcze nie grałeś, teraz jest idealny moment - szczególnie jeśli film Fire and Ash rozpalił twoją wyobraźnię.
Diablo 4: Rywalizacja demonobójców nabiera tempa - nadchodzi aktualizacja z oficjalnymi tabelami liderów
Diablo 4 szykuje się na prawdziwą rewolucję w endgame'ie. Najnowsza aktualizacja, zaplanowana na ...
Przyszłość The Sims: Maxis pracuje nad "następną ewolucją" serii obok The Sims 4
Maxis, studio odpowiedzialne za serię The Sims, właśnie podzieliło się planami na 2026 rok. W o...
Komentarze