Jonathan Blow, legenda niezależnych gier logicznych, nie owija w bawełnę. W niedawnym wywiadzie stwierdził, że dzisiejsza scena puzzli nie jest interesująca, mimo że deweloperzy mogliby czerpać z bogatej historii gatunku. To mocne słowa od twórcy, który właśnie zapowiedział monumentalną produkcję na 2026 rok.
![]()
Co powiedział Jonathan Blow?
W rozmowie z PC Gamerem, opublikowanej 7 stycznia 2026 roku, Blow wyraził swoje rozczarowanie stanem współczesnych gier logicznych. "Czy dzisiejsza scena gier puzzlowych jest interesująca? Nie, nie sądzę, że jest" - powiedział wprost. Jego zdaniem, problem tkwi w tym, że wiele tytułów ogranicza się do prostych wyzwań trudności, bez głębszego zaangażowania gracza. "Jeśli to tylko wyzwanie trudności, to nie jest naprawdę interesujące" - dodał.
Blow podkreśla, że deweloperzy powinni sięgać po inspiracje z przeszłości. Wspomina o "naprawdę dobrych grach z historii", które mogłyby posłużyć jako wzór. Nie wymienia konkretnych tytułów, ale kontekst sugeruje klasyki gatunku, takie jak te, które wpłynęły na jego własne produkcje. Twórca Braid i The Witness od lat jest znany z ambicji w projektowaniu zagadek, które łączą mechanikę z filozoficznymi wątkami.
Kontekst: Nowa gra na horyzoncie
Krytyka nie wzięła się znikąd. Blow promuje właśnie swoją najnowszą produkcję - Order of the Sinking Star. Gra, zapowiedziana podczas The Game Awards 2025, ma zadebiutować w 2026 roku na PC (via Steam), z planami na inne platformy. To monumentalny projekt: ponad 1000 ręcznie crafted zagadek, które mogą zająć nawet 500 godzin. Deweloper opisuje ją jako "superzderzacz projektowania gier", łączący elementy czterech różnych puzzli w jedną, epicką sagę.
Thekla, studio Blowa, pracowało nad tytułem przez 10 lat, tworząc nawet nowy silnik i język programowania. Gra obiecuje narracyjną przygodę w świecie magii i tajemnic, z unikalnymi bohaterami i ewoluującymi mechanikami. W kontekście jego słów, Order of the Sinking Star jawi się jako próba pokazania, jak powinna wyglądać ambitna gra logiczna.
Dlaczego to ważne dla branży?
Blow nie jest nowicjuszem w krytyce. W przeszłości narzekał na stagnację w indie development, wskazując, że łatwiejsze narzędzia do tworzenia gier nie przekładają się na innowacje w designie. Jego zdaniem, scena zmieniła się na tyle, że nie czuje się już częścią "indie" - łatwiej zrobić grę, ale trudniej stworzyć coś naprawdę świeżego.
Ta wypowiedź może pobudzić dyskusję wśród deweloperów. Czy faktycznie puzzle games utknęły w rutynie? Tytuły jak Stephen's Sausage Roll, które Blow chwalił w 2017 jako jedną z najlepszych zagadek wszech czasów, rzadko są omawiane. Być może to sygnał, by spojrzeć wstecz i na nowo zinterpretować klasyki.
Co dalej?
Order of the Sinking Star trafi do sprzedaży w 2026 roku, ale dokładna data premiery nie jest jeszcze znana. Blow, znany z perfekcjonizmu, na pewno dostarczy coś, co zmusi graczy do myślenia. Jeśli jego krytyka sceny jest słuszna, ta gra może stać się punktem odniesienia dla przyszłych produkcji. Warto śledzić rozwój wydarzeń - kto wie, może to początek renesansu puzzli?
Błędy w kernelu Linux ukrywają się latami - analiza 125 tysięcy przypadków alarmuje
W świecie systemów operacyjnych Linux od dawna uchodzi za bastion stabilności, ale najnowsza anal...
Plotki o opóźnieniu GTA 6 rozpalają fanów: Bezpodstawna panika i szał na rynkach predykcyjnych
W świecie gier wideo niewiele tytułów budzi tyle emocji co Grand Theft Auto VI. Najnowsze spekula...
Komentarze