eFootball tuż po premierze będzie niebywale okrojone. Ma wyglądać jak demo

bartekZ

eFootball tuż po premierze będzie niebywale okrojone? Na nową produkcję od Konami, która od tego roku zastąpi kultowe Pro Evolution Soccer, od samego początku wylewa się wiele krytyki. Trudno się jednak dziwić graczom, którzy od lat związani byli z tytułem. Wychodzi na to, że wraz z premierą, otrzymają "półprodukt" przypominający demo. I choć gra ma być darmowa, w podstawowej wersji raczej nie da wielu godzin przyjemności. Z czasem pojawią się płatne tryby do kupienia, o których pojawiły się nowe informacje. Więcej szczegółów znajdziecie poniżej.

eFootball tuż po premierze będzie niebywale okrojone. Ma wyglądać jak demo

Z pewnością nie tak ludzie z Konami wyobrażali sobie reakcje graczy na wielkie zmiany względem gry piłkarskiej wypuszczanej przez Japończyków. Jak już dobrze wiadomo, seria Pro Evolution Soccer znika z rynku, a jej miejsce zajmie eFootball wydawano jako free-to-play. Już teraz wiadomo jednak, że gra w podstawowej, bezpłatnej wersji, przypominać będzie raczej demo. Wiele wskazuje na to, że znajdzie się tam zaledwie kilka drużyn. Dopiero po pewnym czasie pojawi się możliwość wykupienia dodatkowych trybów lub drużyn. Wielu osobom się to jednak nie podoba.

Portal PPE.pl przytacza wypowiedź samych twórców, którzy pytani o to, czy gra początkowo będzie wyglądać jak demo - niejako to potwierdzili:

"Pod wieloma względami tak. Chcemy, aby gracze mogli jak najszybciej zapoznać się z eFootball, dlatego uruchomimy grę z ograniczoną liczbą drużyn i trybów. Dokładne szczegóły podamy później."

I choć na samym początku gra nie będzie zawierać mikropłatności, to już po jakimś czasie pojawi się możliwość "dokupienia" trybu Master League (jako płatnej aktualizacji).

 

Aktualności

Zobacz wszystkie