W dobie "RAMpokalipsy", gdy ceny pamięci szybują w górę, znalezienie solidnego laptopa gamingowego z topową kartą graficzną poniżej 2000 dolarów wydaje się wyzwaniem. A jednak - modele z RTX 5080 i 32 GB RAM są na wyciągnięcie ręki. Ale czy więcej pamięci zawsze oznacza lepszy deal? Eksperci sugerują, że czasem warto rozważyć wersje z 16 GB, by uniknąć kompromisów w innych aspektach.
![]()
Co to jest RAMpokalipsa i jak wpływa na rynek?
Termin "RAMpokalipsa" zyskał popularność w branży technologicznej na początku 2026 roku. Oznacza gwałtowny wzrost cen modułów pamięci RAM, spowodowany niedoborami surowców, problemami w łańcuchach dostaw i rosnącym popytem na zaawansowane systemy AI oraz gaming. Według analityków, ceny DDR5 mogą pozostać wysokie przez co najmniej pół roku, co odbija się na kosztach laptopów i pecetów.
W efekcie producenci sprzętu gamingowego muszą iść na kompromisy. Wyższe konfiguracje z 32 GB RAM często oznaczają oszczędności na ekranie, procesorze czy systemie chłodzenia. To właśnie ten dylemat podkreśla Jacob Ridley z PC Gamer, analizując aktualne oferty na rynku.
Tanie opcje z 32 GB - czy warto?
Jeśli priorytetem jest maksymalna pamięć, dobrym wyborem może być MSI Thin 15. Ten model wyposażono w procesor Intel Core Ultra 9 185H, kartę Nvidia GeForce RTX 5080 z 8 GB GDDR7, 32 GB RAM LPDDR5x i dysk SSD 1 TB. Ekran to 15,6-calowy IPS o rozdzielczości 1920x1080 i odświeżaniu 144 Hz. Całość waży zaledwie 1,86 kg, co czyni go mobilnym. Aktualna cena w sklepie Best Buy to 1899 dolarów - promocja, która pozwala zmieścić się poniżej granicy 2000 USD.
Inną propozycją jest MSI Katana A15 AI z podobną specyfikacją, ale procesorem AMD Ryzen 9 8945HS. Tu również 32 GB RAM, RTX 5080 i 1 TB SSD, z ekranem 15,6" 144 Hz. Dostępny w Best Buy za 1899 dolarów. Oba modele radzą sobie z wymagającymi tytułami jak Cyberpunk 2077 czy Alan Wake 2 na wysokich ustawieniach, ale ich ekrany nie oferują najwyższej jakości kolorów czy kontrastu.
Dlaczego 16 GB może być lepszym kompromisem?
Według ekspertów, jak Ridley, wersje z 16 GB RAM często compensują to lepszymi komponentami. Przykładem jest Asus TUF Gaming A14 z procesorem AMD Ryzen AI 9 HX 370, RTX 5080, 16 GB RAM i 1 TB SSD. Ekran to 14-calowy IPS 2560x1600 z odświeżaniem 165 Hz i 100% pokryciem DCI-P3 - idealny dla twórców treści i graczy ceniących jakość obrazu. Cena w Best Buy: 1699 dolarów.
Inna opcja to MSI Stealth A16 AI+ z Intel Core Ultra 9 185H, RTX 5080, 16 GB RAM i 1 TB SSD. Ekran 16" OLED 2560x1600 240 Hz zapewnia oszałamiającą grafikę. Dostępny za 1999 dolarów w Best Buy. Te modele pokazują, że rezygnacja z części RAM pozwala na inwestycję w premium funkcje, jak lepsze wyświetlacze czy chłodzenie, co w dłuższej perspektywie może przynieść więcej satysfakcji.
Co wybrać - 32 GB czy 16 GB?
Wybór zależy od potrzeb. Jeśli grasz w tytuły wymagające dużo pamięci, jak symulacje czy edycja wideo, 32 GB to bezpieczna opcja. Ale dla czystego gamingu 16 GB wciąż wystarcza, zwłaszcza z możliwością przyszłej rozbudowy w niektórych modelach. Pamiętaj, że RAMpokalipsa może potrwać, więc obecne promocje w sklepach jak Best Buy czy Newegg warto monitorować - ceny mogą jeszcze wzrosnąć.
Przed zakupem sprawdź recenzje i porównaj specyfikacje. W 2026 roku laptopy z RTX 5080 to przyszłość gamingu, ale inteligentny wybór RAM pozwoli uniknąć rozczarowań.
ASUS ROG Kithara: Audiophile'owski majstersztyk w świecie gamingowych słuchawek
W świecie gamingowych akcesoriów ASUS właśnie podniósł poprzeczkę. ROG Kithara, owoc współp...
Pilna aktualizacja MyAsus: Asus naprawia groźną lukę, która mogła zrujnować twój dzień
Jeśli jesteś użytkownikiem sprzętu Asus, lepiej nie zwlekaj - najnowsza aktualizacja oprogramowa...
Komentarze