Świat Wiedźmina może się jeszcze bardziej rozszerzyć. Według najnowszych plotek, CD Projekt Red planuje zaskakującą ekspansję do "The Witcher 3: Wild Hunt" na 2026 rok. Dodatek miałby zabrać Geralta w rejony dotąd nieeksplorowane w grach serii, jak egzotyczna Zerrikania czy tajemniczy Haakland. Czy to most do nadchodzącego "The Witcher 4"? Przyjrzyjmy się doniesieniom.
![]()
SkÄ…d te plotki?
Cała sprawa zaczęła się od polskich analityków i insiderów, którzy od miesięcy podsycają spekulacje. Jeden z nich, Borys Nieśpielak, twierdzi, że jest "100% pewien", iż CD Projekt Red wyda znaczące nowe treści w 2026 roku. Źródła wskazują na studio Fool's Theory - znane z pracy nad remakiem pierwszego Wiedźmina - jako potencjalnego dewelopera dodatku.
Nieśpielak opiera się na niezależnych informacjach, a także na wcześniejszych komentarzach CDPR o "możliwości wydania nowego contentu" dla jednej ze swoich gier. Firma nie komentuje plotek, co tylko dolewa oliwy do ognia. Podobne doniesienia pojawiły się w mediach jak Eurogamer czy IGN, gdzie analitycy łączą to z programem motywacyjnym CDPR, nagradzającym za przychody.
Nowe lokacje: dalej niż kiedykolwiek
Co najbardziej intryguje, to potencjalne ustawienie akcji. Według przecieków z NotebookCheck i innych źródeł, ekspansja mogłaby przenieść graczy do Zerrikanii - krainy wojowniczych kobiet, smoków i pustynnych krajobrazów, znanej z książek Sapkowskiego, ale nieobecnej w grach. Alternatywnie mówi się o Haaklandzie, barbarzyńskiej krainie na wschodzie kontynentu, pełnej nomadów i surowych tradycji.
Te lokacje byłyby najodleglejszymi w historii serii, wykraczając poza znane Velen, Novigrad czy Toussaint z "Blood and Wine". To mogłoby nie tylko odświeżyć rozgrywkę, ale też służyć jako narracyjny pomost do "The Witcher 4", gdzie Ciri ma być główną bohaterką. Plotki sugerują, że DLC ustawi fabułę pod nadchodzącą kontynuację, być może eksplorując wątki z książek jak "Pani Jeziora".
Czy to realne? Co wiemy o dacie i zakresie
Według niektórych źródeł, premiera mogłaby nastąpić w maju 2026 roku. Nie oczekujmy jednak skali "Blood and Wine" - to raczej mniejszy, fanowski dodatek, biorąc pod uwagę obciążenie Fool's Theory innymi projektami. CDPR skupia się na "The Witcher 4" (kodowo Polaris) i "Cyberpunk 2077" sequelu, więc ekspansja do gry z 2015 roku brzmi jak miły ukłon w stronę fanów.
Jednak nie wszyscy są optymistami. Część mediów, jak FandomWire, ostrzega, że takie DLC mogłoby "zrujnować" perfekcyjne zakończenie "Wild Hunt", jeśli nie będzie dobrze przemyślane. Inni widzą w tym szansę na powrót do ukochanego świata przed długim oczekiwaniem na nową odsłonę.
Co to oznacza dla fanów?
Jeśli plotki się potwierdzą, 2026 rok zapowiada się ekscytująco dla miłośników Wiedźmina. Nowe przygody Geralta w nieznanych krainach mogłyby dodać godziny rozgrywki, nowe questy, potwory i easter eggi łączące z uniwersum. To też dowód, że CDPR nie zapomina o swoich klasykach, nawet po dekadzie.
Oczywiście, dopóki nie będzie oficjalnego potwierdzenia, traktujmy to jako spekulacje. Śledźcie doniesienia - kto wie, może TGA 2026 przyniesie niespodziankę?
Noworoczne postanowienia gamingowe na 2026: Czy da się ukończyć grę na 100% w 24 godziny?
Wraz z nadejściem 2026 roku, świat gamingu wypełnia się nowymi nadziejami i planami. Redaktorzy ...
Animal Crossing: New Horizons - Kompletny przewodnik po wyspowym raju
Animal Crossing: New Horizons to gra, która od premiery w 2020 roku podbiła serca milionów graczy...
Komentarze