Rockstar Games, twórca kultowej serii Grand Theft Auto, znalazł się w centrum burzliwego sporu sądowego. Unia IWGB walczy o prawa zwolnionych deweloperów pracujących nad GTA 6, oskarżając firmę o nieuczciwe praktyki. Sprawa trafiła do brytyjskiego trybunału pracy, a pierwsze przesłuchanie wstępne już za nami. Czy to początek większego konfliktu w branży gier?
![]()
PoczÄ…tek konfliktu
Konflikt wybuchł pod koniec 2025 roku, gdy Rockstar Games zwolnił ponad 30 deweloperów z zespołu odpowiedzialnego za GTA 6. Według doniesień, pracownicy ci byli zaangażowani w próby utworzenia związku zawodowego, co miało poprawić warunki pracy w studiu. Unia Independent Workers' Union of Great Britain (IWGB) szybko zareagowała, oskarżając firmę o "union busting" - celowe działania mające na celu zduszenie inicjatyw związkowych.
Rockstar od początku zaprzeczał tym zarzutom, twierdząc, że zwolnienia wynikały z naruszenia poufności. Firma argumentowała, że niektórzy pracownicy ujawniali wrażliwe informacje, co mogło zagrozić bezpieczeństwu projektu. Sprawa zyskała rozgłos dzięki protestom przed siedzibą Rockstar North w Edynburgu, gdzie zwolnieni deweloperzy publicznie wyrażali swoje oburzenie.
Przesłuchanie wstępne w trybunale
W tym tygodniu odbyło się wstępne przesłuchanie w brytyjskim trybunale pracy. IWGB złożyła wniosek o tzw. interim relief, czyli tymczasową ochronę dla zwolnionych pracowników. Oznaczałoby to przywrócenie ich na listę płac do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Unia argumentuje, że zwolnienia były bezpodstawne i motywowane wyłącznie aktywnością związkową.
Podczas przesłuchania przedstawiciele IWGB podkreślali, że pracownicy nie ujawniali żadnych tajemnic gry, a jedynie dyskutowali o warunkach pracy w prywatnych kanałach. Jeden z byłych deweloperów, cytowany w mediach, opisał, jak został zwolniony bez ostrzeżenia i dowodów, co uznał za akt arogancji ze strony firmy. Rockstar, reprezentowany przez prawników, kategorycznie zaprzeczył oskarżeniom, utrzymując, że działania były uzasadnione ochroną poufności.
Reakcje branży i potencjalne skutki
Sprawa przyciągnęła uwagę całej branży gamingowej. Organizacje takie jak Game Workers Unite poparły IWGB, wskazując na szerszy problem crunchu i braku ochrony pracowników w studiach deweloperskich. Politycy w Wielkiej Brytanii również wyrazili sceptycyzm wobec wyjaśnień Rockstar, domagając się transparentności.
Jeśli trybunał przyzna rację unii, może to otworzyć drogę do odszkodowań i zmian w polityce firmy. Dla Rockstar, który pracuje nad jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów - GTA 6 - taki konflikt może wpłynąć na morale zespołu i terminy produkcji. Branża obserwuje sprawę z uwagą, bo podobne spory mogą zainspirować inne studia do lepszej ochrony praw pracowniczych.
Co dalej?
Trybunał ma teraz rozważyć wniosek o interim relief. Pełna rozprawa może potrwać miesiące, ale już teraz sprawa rzuca cień na wizerunek Rockstar. Firma, znana z hitów jak Red Dead Redemption, musi zmierzyć się z rosnącą presją na poprawę warunków pracy. Czy to początek fali unionizacji w branży gier? Czas pokaże, ale jedno jest pewne - GTA 6 powstaje w cieniu kontrowersji.
Źródła: GameSpot, IGN, Eurogamer.
Discord na giełdzie: Jak wejście na IPO zmieni platformę komunikacyjną dla graczy?
Discord, jedna z najpopularniejszych platform komunikacyjnych w Å›wiecie gamingu, wÅ‚aÅ›nie zÅ‚ożyÅ...
Fortnite umożliwia transakcje w wyspach twórców - czy to droga do pay-to-win?
Epic Games właśnie uruchomiło długo oczekiwaną funkcję w Fortnite, pozwalającą twórcom na p...
Komentarze