Clair Obscur: Expedition 33, jeden z największych hitów 2025 roku, zebrał masę pochwał za angażującą historię i system walki. Jednak część graczy poczuła rozczarowanie finałowym bossem, który okazał się zaskakująco łatwy. Deweloperzy ze studia Sandfall Interactive w niedawnym wywiadzie wyjaśnili, skąd wziął się ten problem - i nie, to nie wina słabego designu, a raczej... zbyt dużej miłości graczy do gry.
![]()
Nieoczekiwana popularność side contentu
W rozmowie z portalem Eurogamer lead game designer Michel Nohra przyznał, że zespół po prostu nie przewidział, ilu graczy zdecyduje się na ukończenie wszystkich opcjonalnych zadań przed starciem z finałowym przeciwnikiem. "Pod koniec gry jest mnóstwo świetnego contentu, który gracze mogą zrobić przed ostatnim bossem. Nie spodziewaliśmy się, że tak wielu to zrobi" - powiedział Nohra. W efekcie postacie graczy stawały się zbyt potężne, co sprawiało, że walka traciła na wyzwaniu.
Lead programmer Tom Guillermin dodał, że studio nie zakładało, iż gra okaże się aż takim sukcesem. "Nie byliśmy pewni, czy nasza gra będzie aż tak dobra. Myśleliśmy, że większość graczy po prostu przejdzie główny wątek, by zobaczyć historię. To było dla nas zaskoczeniem, że ludzie robili absolutnie wszystko przed finałem" - wyjaśnił. Sandfall Interactive zakładało, że gracze skupią się na fabule, a side content zostawią na później lub pominą.
Żal i lekcje na przyszłość
Nohra żałuje, że nie dali graczom wyraźniejszego ostrzeżenia. "Powinniśmy powiedzieć: jeśli chcesz zamierzonej trudności bossa, pokonaj go teraz, zanim zrobisz resztę" - przyznał. Mimo to deweloperzy są zadowoleni z reakcji społeczności. Gra, wydana w kwietniu 2025 na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S, szybko stała się hitem, zdobywając wysokie oceny i lojalnych fanów.
Studio nie planuje na razie zmian w istniejącej grze, ale te doświadczenia wpłyną na przyszłe projekty. Sandfall podkreśla, że dla następnej produkcji bardziej zaufają swoim instynktom, zamiast ulegać presji fanów. "Chcemy robić to, co uważamy za cool, bez nadmiernego patrzenia na oczekiwania" - stwierdził Nohra.
Co to oznacza dla graczy?
Jeśli jeszcze nie graliście w Clair Obscur: Expedition 33, warto wiedzieć, że side content jest naprawdę bogaty i wart uwagi - od dodatkowych questów po ukryte sekrety inspirowane klasycznymi JRPG. Dla tych, którzy chcą wyzwania, rada jest prosta: idźcie prosto na finał, zanim zaczniecie eksplorować resztę świata. Gra łączy elementy turowej walki z piękną, malarską oprawą, nawiązując do dzieł impresjonistów, co czyni ją unikalną pozycją w gatunku RPG.
W kontekście całej produkcji ten "błąd" to drobny szczegół. Clair Obscur zebrała entuzjastyczne recenzje, a fani chwalą ją za emocjonalną historię i innowacyjny system walki. Jeśli szukacie RPG z duszą, to tytuł obowiązkowy - nawet jeśli finałowy boss nie zawsze gryzie tak mocno, jak mógłby.
Borislav Slavov wraca do serii Divinity - kompozytor Baldur's Gate 3 nie do zatrzymania
Fani RPG mogą zacierać ręce - Borislav "Bobby" Slavov, twórca niezapomnianej ścieżki dźwięko...
Zespół The Sims uspokaja: Wartości gry bez zmian mimo umowy EA z Saudyjczykami
W obliczu kontrowersyjnej umowy Electronic Arts z saudyjskim funduszem inwestycyjnym, zespół odpow...
Komentarze