Współpraca między Hidetaką Miyazakim a George'em R.R. Martinem przy Elden Ring to jedna z najbardziej intrygujących historii w branży gier. Reżyser FromSoftware zdradził niedawno, że słynny pisarz mógłby być zaskoczony, widząc, jak jego początkowe pomysły ewoluowały w finalny kształt otwartego świata gry. To fascynujący wgląd w proces twórczy, który połączył mroczną fantasy z unikalnym stylem japońskiego studia.
![]()
Rola Martina w Elden Ring
George R.R. Martin, znany przede wszystkim z sagi "Pieśń lodu i ognia", na bazie której powstał serial "Gra o tron", nie jest nowicjuszem w świecie gier. W przypadku Elden Ring jego wkład ograniczył się do stworzenia fundamentów mitologii i historii świata. Jak podkreśla Miyazaki w niedawnym wywiadzie, pisarz dostarczył "punkt wyjścia" - bogatą, wielowarstwową narrację, pełną intryg, zdrad i epickich konfliktów, które przypominają jego literackie dzieła.
Nie oznacza to jednak, że Martin pisał dialogi czy projektował questy. Jego rola była bardziej koncepcyjna: zbudował backstory, które FromSoftware później rozwinęło. To podejście pozwoliło na zachowanie charakterystycznego dla Martina realizmu w relacjach między postaciami, ale też dało studiu wolność w adaptacji tych elementów do mechanik gry.
Ewolucja pomysłów i zaskoczenie dla Martina
Według Miyazakiego, świat Elden Ring zmienił się drastycznie od momentu, gdy Martin przekazał swoje materiały. Reżyser przyznał, że gdyby pisarz zobaczył finalny produkt, "prawdopodobnie byłby dość zaskoczony". To nie krytyka - wręcz przeciwnie, Miyazaki podkreśla, jak bardzo pomysły Martina inspirowały zespół, ale proces rozwoju gry wprowadził liczne modyfikacje, dostosowując je do otwartego świata, walk i eksploracji.
FromSoftware słynie z nieliniowej narracji, gdzie historia jest odkrywana fragmentarycznie poprzez przedmioty, dialogi i otoczenie. Martinowski realizm - z jego szarymi moralnie postaciami i brutalnymi konfliktami - idealnie wpasował się w ten styl, ale ewolucja sprawiła, że gra stała się czymś unikalnym. Miyazaki wspomina, że początkowe koncepcje były "drastycznie" rozwijane, co mogłoby zaskoczyć nawet samego autora.
Historia współpracy
Współpraca zaczęła się od fascynacji Miyazakiego twórczością Martina. Reżyser, fan "Gry o tron", skontaktował się z pisarzem, proponując wspólny projekt. Martin, entuzjasta gier, zgodził się, choć jego zaangażowanie było ograniczone czasowo - pracował głównie nad mitologią przed rozpoczęciem pełnej produkcji. Gra ukazała się w lutym 2022 roku i szybko stała się hitem, sprzedając ponad 28 milionów kopii do 2025 roku.
Nie jest to pierwsza taka kooperacja w branży, ale z pewnością jedna z najbardziej udanych. Miyazaki niejednokrotnie chwalił Martina za inspirację, a pisarz sam przyznał, że większość zasług należy do zespołu FromSoftware. To partnerstwo pokazuje, jak literackie wizje mogą wzbogacać gry wideo, tworząc coś więcej niż prostą adaptację.
Co to oznacza dla fanów?
Dla graczy Elden Ring to nie tylko wyzwanie, ale też bogaty świat pełen tajemnic. Wiedząc o ewolucji od pomysłów Martina, warto wrócić do gry i szukać śladów jego wpływu - w relacjach między demi-bogami czy intrygach frakcji. Miyazaki sugeruje, że taka dynamika rozwoju to klucz do sukcesu FromSoftware, co widać też w ich innych tytułach jak Dark Souls czy Bloodborne.
Czy Martin kiedykolwiek skomentuje te zmiany? Na razie pozostaje to w sferze spekulacji, ale jego entuzjazm dla projektu wskazuje, że zaskoczenie byłoby pozytywne. Elden Ring udowadnia, że kreatywna wolność może przekształcić dobre pomysły w arcydzieło.
Borislav Slavov wraca do serii Divinity - kompozytor Baldur's Gate 3 nie do zatrzymania
Fani RPG mogą zacierać ręce - Borislav "Bobby" Slavov, twórca niezapomnianej ścieżki dźwięko...
Zespół The Sims uspokaja: Wartości gry bez zmian mimo umowy EA z Saudyjczykami
W obliczu kontrowersyjnej umowy Electronic Arts z saudyjskim funduszem inwestycyjnym, zespół odpow...
Komentarze