Extraction shooter Arc Raiders, który szturmem podbił scenę multiplayerową, zmaga się z rosnącym problemem oszustw. Deweloperzy z Embark Studios w końcu zareagowali na głosy społeczności, obiecując "znaczące zmiany" w systemach anty-cheatowych. Czy to wystarczy, by przywrócić fair play w postapokaliptycznym świecie?
![]()
Skargi graczy i streamerów
Od premiery Arc Raiders w listopadzie 2025 roku, gra przyciągnęła miliony graczy dzięki unikalnej mieszance PvPvE, gdzie zespoły rywalizują o loot w niebezpiecznym środowisku. Niestety, sukces przyciągnął też cheaterów. Znani streamerzy, tacy jak Michael "Shroud" Grzesiek i Tyler "Ninja" Blevins, publicznie wyrazili frustrację. Shroud, wielki fan produkcji, stwierdził, że oszustwa czynią grę "bezsensowną" i rozważa przerwę, dopóki problem nie zostanie rozwiązany. Ninja poszedł dalej, mówiąc, że to "najgorsze, co widział" w porównaniu do szczytowych problemów w Call of Duty.
Gracze raportują masowe przypadki aimbotów, wallhacków i exploitów, jak "out of map" glitch, pozwalający oszustom unikać wykrycia. Społeczność na Discordzie i Reddicie huczy od skarg, a niektórzy porównują sytuację do epidemii w innych shooterach, jak Apex Legends czy Fortnite.
Odpowiedź deweloperów
W oficjalnym komunikacie na Discordzie Arc Raiders, Embark Studios zapewniło, że traktuje sprawę poważnie. "Słuchamy waszych opinii i działamy" - napisali. W ciągu najbliższych tygodni planują wdrożyć znaczące zmiany w regulaminie i nowe mechanizmy wykrywania cheaterów. Kluczowe elementy to:
- Ulepszenia systemów anty-cheatowych dla lepszego wykrywania i automatycznych banów.
- Poprawki client-side, skupione na eliminacji glitcha "out of map".
- Nowe narzędzia dla streamerów, by przeciwdziałać stream snipingowi - czyli polowaniom na graczy na podstawie ich transmisji.
Studio nie podało dokładnego harmonogramu, ale podkreśliło, że priorytetem jest stworzenie środowiska opartego na umiejętnościach, pracy zespołowej i zabawie. To nie pierwszy raz, gdy Embark reaguje na problemy - wcześniej wprowadzili refundacje lootu dla ofiar cheaterów, co zyskało uznanie społeczności.
Co to oznacza dla graczy?
Arc Raiders, jako free-to-play tytuł na PC, jest podatny na cheaterów, ale deweloperzy pokazują chęć do walki. Poprzednie aktualizacje, jak te adresujące wallhacki, zaskoczyły nawet samych twórców skalą exploitów. Jeśli obietnice się spełnią, gra może umocnić pozycję w gatunku extraction shooterów, rywalizując z tytułami jak Escape from Tarkov czy The Cycle.
Dla mniej konfrontacyjnych graczy, matchmaking faworyzujący PvE może omijać problem, ale dla hardkorowych fanów PvP to kluczowa kwestia. Społeczność czeka na efekty - czy Embark zdoła oczyścić serwery, zanim frustracja odpędzi graczy?
Przyszłość Arc Raiders
Gra nadal ewoluuje, z planowanymi update'ami treściowymi. Jeśli anti-cheatowe zmiany okażą się skuteczne, Arc Raiders ma szansę na długoterminowy sukces. W międzyczasie, gracze radzą zgłaszać podejrzane zachowania i unikać podejrzanych meczów. Embark zachęca do feedbacku, podkreślając, że budują grę razem ze społecznością.
Borislav Slavov wraca do serii Divinity - kompozytor Baldur's Gate 3 nie do zatrzymania
Fani RPG mogą zacierać ręce - Borislav "Bobby" Slavov, twórca niezapomnianej ścieżki dźwięko...
Zespół The Sims uspokaja: Wartości gry bez zmian mimo umowy EA z Saudyjczykami
W obliczu kontrowersyjnej umowy Electronic Arts z saudyjskim funduszem inwestycyjnym, zespół odpow...
Komentarze