Fani serii The Sims od lat czekali na wieści o następcy The Sims 4, a Project Rene budził nadzieje na rewolucję. Tymczasem EA w końcu przyznało, że to projekt skierowany przede wszystkim na urządzenia mobilne, z naciskiem na aspekt społeczny i multiplayer. Czy to rozczarowanie, czy krok w dobrą stronę? Przyjrzyjmy się szczegółom.
![]()
Koniec spekulacji - Project Rene mobile-first
Po ponad roku plotek, przecieków i milczenia ze strony Electronic Arts, firma wreszcie podzieliła się konkretami. W najnowszym komunikacie na swojej stronie, EA potwierdziło, że Project Rene to "mobilna gra life-sim z naciskiem na elementy społeczne". To nie jest pełnoprawny sequel The Sims 5, na który liczyli pecetowi i konsolowi gracze, ale raczej spin-off zaprojektowany z myślą o smartfonach i tabletach.
Według informacji z PC Gamer, które jako pierwsze podało te wieści, Project Rene ma być free-to-play, z cross-play między platformami. Gracze będą mogli tworzyć swoje simy, budować domy i wchodzić w interakcje z innymi w trybie wieloosobowym. Brzmi znajomo, ale z mobilnym twistem - prawdopodobnie z mikropłatnościami i elementami społecznościowymi, które mają przyciągnąć młodszych użytkowników.
Co z PC i konsolami? Maxis nie zapomina o korzeniach
Nie wszystko stracone dla fanów tradycyjnego gameplayu. Maxis, studio odpowiedzialne za serię, zapowiedziało "kolejną ewolucję single-player" na PC i konsole. Szczegóły pozostają tajemnicą, ale sugeruje to, że The Sims 4 będzie nadal rozwijane, a w przyszłości pojawi się coś nowego, co nie porzuci korzeni serii. To może być sposób na uniknięcie podziału społeczności, jak miało to miejsce przy poprzednich odsłonach.
W kontekście ostatnich lat, kiedy The Sims 4 otrzymało dziesiątki rozszerzeń, taki kierunek ma sens. EA chce poszerzyć uniwersum, nie rezygnując z lojalnych graczy. Jak podaje IGN, Project Rene ma być "społecznym spin-offem", co pasuje do trendu gier mobilnych jak The Sims Mobile, które niedawno zostało zamknięte - być może po to, by zrobić miejsce dla nowości.
Rozczarowanie czy realistyczne oczekiwania?
Wielu fanów, w tym społeczność na Reddit, wyraża frustrację. Po latach oczekiwań na rewolucję graficzną i mechanikę, mobilny fokus wydaje się krokiem wstecz. Z drugiej strony, rynek gier mobilnych kwitnie, a EA chce dotrzeć do szerszej publiczności. Pamiętajmy o sukcesach tytułów jak Genshin Impact czy Roblox, które łączą elementy symulacji z multiplayerem.
Project Rene jest wciąż w fazie testów - EA zaprasza do playtestów, co pokazuje, że rozwój trwa. Data premiery nie jest znana, ale biorąc pod uwagę aktualną datę (styczeń 2026), możemy spodziewać się więcej wieści w nadchodzących miesiącach.
Przyszłość serii The Sims
EA podkreśla, że to nie koniec The Sims na dużych platformach. Zamiast klasycznego sequela, firma buduje "wszechświat The Sims", integrując The Sims 4 z nowymi projektami. Czy to zadziała? Czas pokaże. Dla fanów popkultury, seria zawsze była o kreatywności i codziennym życiu - mobilna wersja może to tylko wzbogacić.
Jeśli jesteś fanem symulatorów życia, warto śledzić rozwój. Project Rene może zaskoczyć, a zapowiedzi Maxis dają nadzieję na coś wielkiego dla PC i konsol.
Jak otworzyć sejfy Security Breach w Arc Raiders - kompletny przewodnik
W świecie Arc Raiders, gdzie przetrwanie zależy od sprytu i zasobów, sejfy Security Breach mogą ...
Twórcy Baldur's Gate 3 obiecują rewolucję w porażkach: Divinity sprawi, że nie będziesz chciał ładować save'ów
Larian Studios, znane z hitu Baldur's Gate 3, szykuje powrót do korzeni. W nadchodzącej grze z ser...
Komentarze