Fani Poppy Playtime mogą już ostrzyć pazury na kolejny rozdział grozy. Chapter 5, ochrzczony podtytułem "Broken Things", zadebiutuje na PC już 18 lutego 2026 roku. Konsolowcy będą musieli poczekać nieco dłużej, ale obietnice deweloperów brzmią obiecująco - to ma być kulminacja całej sagi z nowymi tajemnicami i pościgami.
![]()
Data premiery i platformy
Mob Entertainment, studio odpowiedzialne za serię, wreszcie ujawniło konkrety. Premiera na PC zaplanowana jest na 18 lutego 2026 roku. Gra trafi na platformy takie jak Steam i Epic Games Store, gdzie fani mogą już dodawać ją do wishlisty. Niestety, wersje konsolowe - na PlayStation, Xbox i ewentualnie Nintendo Switch - pojawią się z opóźnieniem. Dokładna data dla konsol nie została podana, ale według informacji z branży, może to być kilka miesięcy później, by dopracować optymalizację.
Co nowego w Chapter 5?
Chapter 5 kontynuuje mroczną narrację fabryki Playtime Co., gdzie zabawki ożywają w koszmarny sposób. Tym razem protagonista zagłębia się jeszcze dalej w otchłań, ścigany przez Huggy Wuggy - ikonicznego antagonistę serii. Opis sugeruje bardziej intensywne wyzwania, z naciskiem na survival horror i eksplorację. Deweloperzy obiecują, że to może być finałowa odsłona, zamykająca wątki z poprzednich części, w tym te z Chapter 4: Safe Haven.
Trailer i pierwsze wrażenia
Wraz z ogłoszeniem pojawił się kinowy trailer "Welcome Home", który budzi ciarki. Widzimy w nim Poppy uciekającą przed zagrożeniami, a także nowe postacie i bliższe spojrzenie na Prototyp - tajemniczego antagonistę ciągnącego za sznurki. Trailer podkreśla atmosferę opuszczenia i zdrady, z aluzjami do porzuconych sojuszników. Jeśli poprzednie rozdziały były straszne, ten zapowiada się na apogeum grozy, inspirowane klasykami jak Five Nights at Freddy's.
Dlaczego warto czekać?
Poppy Playtime zyskało kultowy status dzięki mieszance horroru, zagadek i lore'u o eksperymentach na zabawkach. Chapter 5 ma ewoluować formułę, dodając więcej interakcji i głębszą historię. Dla fanów indie horroru to pozycja obowiązkowa, zwłaszcza że seria ewoluowała od prostego epizodu do rozbudowanej sagi. Jeśli nie graliście w poprzednie części, to idealny moment, by nadrobić - są dostępne tanio na platformach cyfrowych.
Źródła wskazują, że Mob Entertainment skupia się na jakości, stąd opóźnienie konsolowe. Będziemy śledzić kolejne aktualizacje, bo to może być godne zakończenie jednej z najciekawszych horrorowych serii ostatnich lat.
Tim Cain o eskalacji wrogości w świecie gier: "Ludzie argumentują obok siebie i zaprzeczają istnieniu innych"
Tim Cain, legendarny twórca oryginalnego Fallouta, nie kryje zaniepokojenia stanem dyskusji w świe...
The Sims zapewnia: Nasze wartości pozostają niezmienione mimo zmian w EA
Electronic Arts, właściciel marki The Sims, znalazł się niedawno w centrum kontrowersji po ogło...
Komentarze