Valve ma nietypowy sposób na docenienie deweloperów, których gry osiągają sukces na Steamie. Co roku firma Gabe'a Newella wysyła pudełka luksusowych czekoladek do tych, którzy przekroczą pewien próg zarobków. Deweloperzy z Aggro Crab, twórcy hitu Peak, w końcu dołączyli do tego elitarnego grona po latach zazdrości o kolegów z biura odpowiedzialnych za Slay the Spire.
![]()
Tradycja słodkich nagród
Valve od lat praktykuje wysyłanie pudełek czekoladek od renomowanej marki La Maison du Chocolat do deweloperów, których tytuły generują znaczące przychody na platformie Steam. Jak wynika z informacji zebranych z różnych źródeł, w tym wywiadów z twórcami, próg kwalifikujący do tej nagrody to około 800 tysięcy dolarów amerykańskich w rocznych zarobkach z gry. To nieoficjalna, ale ceniona forma uznania, która stała się symbolem sukcesu w branży indie.
Wielu deweloperów dzieli się tym doświadczeniem na platformach społecznościowych, jak X (dawny Twitter). Na przykład, twórcy Palworld chwalili się otrzymaniem takiego prezentu pod koniec 2024 roku, podkreślając emocjonalne znaczenie tej tradycji. Podobne relacje pochodzą od studiów jak SCS Software, odpowiedzialnych za symulatory trucków.
Zazdrość w biurze: Historia Aggro Crab i Mega Crit
Aggro Crab, studio znane z Another Crab's Treasure, dzieli przestrzeń biurową z Mega Crit, twórcami kultowego roguelike'a Slay the Spire. Przez lata ekipa Aggro Crab musiała patrzeć, jak ich sąsiedzi co roku otwierają pudełka z "GabeN confections" - tak nazywają te czekoladki w nawiązaniu do Gabe'a Newella, szefa Valve. Jak przyznał Nick Kaman z Aggro Crab w wywiadzie dla Game Developer: "Co roku dostawali te cholerne czekoladki, a my nie".
To poczucie zazdrości motywowało zespół, ale też podkreślało różnice w sukcesie komercyjnym. Slay the Spire, wydane w 2019 roku, nadal generuje solidne przychody, co pozwoliło Mega Crit na regularne otrzymywanie nagród. Aggro Crab, mimo udanych projektów, nie osiągało tego progu - aż do premiery Peak w 2025 roku.
Sukces Peak i długo oczekiwana nagroda
Peak, kooperacyjna gra survivalowa z elementami budowania, stała się hitem 2025 roku. Tytuł zebrał entuzjastyczne recenzje i przyciągnął miliony graczy, co przełożyło się na imponujące wyniki finansowe. Dzięki temu Aggro Crab w końcu wkroczyło na "poziom czekoladowy". Kaman żartobliwie wspominał, że zespół rozważał nawet wydanie gry w dwóch wersjach, jak Pokémon Red i Blue, by rywalizować o sprzedaż między studiami - pomysł ostatecznie porzucono.
Otrzymanie czekoladek to nie tylko symbol, ale też potwierdzenie, że Peak dołączyło do grona evergreenów Steama, podobnie jak Slay the Spire. Gra nadal bije rekordy popularności, z nowym szczytem graczy online pod koniec 2025 roku, niemal siedem lat po premierze pierwowzoru.
Co to oznacza dla branży?
Ta tradycja Valve pokazuje, jak platforma wspiera deweloperów poza standardowymi prowizjami. Luksusowe czekoladki, warte około 100 dolarów za pudełko, to drobny, ale pamiętny gest. Dla indie-studów jak Aggro Crab to motywacja do tworzenia ambitnych projektów. Inne przykłady, jak nagrody dla twórców Backpack Hero czy nawet modderów inspirowanych Valve, podkreślają, że sukces na Steamie to nie tylko liczby, ale też społeczność i uznanie.
W erze, gdy rynek gier jest nasycony, takie historie przypominają, że wytrwałość się opłaca. Peak udowadnia, że nawet po latach można wspiąć się na szczyt - i dostać za to słodką nagrodę.
Twórcy Monument Valley stawiają na PC po fiasku z Netflixem: "Budujemy bezpośrednie relacje z graczami"
Studio Ustwo Games, odpowiedzialne za ikonicznÄ… seriÄ™ puzzli Monument Valley, ogÅ‚osiÅ‚o radykalnÄ...
Valve drażni fanów Deadlock: Tajemnicze losy usuniętego bohatera Fathoma
Valve po raz kolejny pokazuje swoje poczucie humoru, drażniąc społeczność Deadlock zabawnym kom...
Komentarze