Wraz z dzisiejszym wyłączeniem serwerów Anthem, gra BioWare odchodzi w cyfrowy niebyt. Fani, mimo burzliwej historii produkcji, wracają do świata Bastionu, by pożegnać się z tytułem, który obiecywał rewolucję w gatunku looter-shooterów. Hasło "Strong alone, stronger together" staje się symbolem ich solidarności.
![]()
Koniec ery Anthem
Dzisiaj, 12 stycznia 2026 roku, Electronic Arts i BioWare oficjalnie wyłączają serwery Anthem. Gra, która zadebiutowała w 2019 roku, nie będzie już dostępna online. Decyzja o shutdownie została ogłoszona w lipcu 2025, dając społeczności czas na przygotowanie się do pożegnania. Anthem, mimo początkowych problemów z bugami, pustym endgame'em i kontrowersjami wokół loot system, zyskało oddanych fanów dzięki unikalnej mechanice latania w pancerzach Javelin i kooperacyjnemu gameplayowi.
Emocjonalne pożegnania w sieci
Gracze masowo logują się do gry, by spędzić ostatnie chwile w Fort Tarsis czy podczas misji. Na Reddit i forach, takich jak subreddit r/AnthemTheGame, pojawiają się setki postów z screenshotami, historiami i podziękowaniami. Jeden z użytkowników napisał: "To była gra z potencjałem, który nigdy nie został w pełni zrealizowany, ale te loty w burzy - niezapomniane". Inni dzielą się achievementami, jak odblokowanie platynowego trofeum w ostatniej chwili.
Hasło, które jednoczy
Motto gry - "Strong alone, stronger together" - stało się hasłem pożegnalnym. Społeczność podkreśla, jak Anthem budowało więzi między graczami, mimo że sama produkcja nie sprostała oczekiwaniom. Wielu wspomina, jak gra łączyła przyjaciół w kooperacyjnych przygodach, nawet jeśli brakowało treści na dłuższy czas.
Co poszło nie tak?
Anthem wystartowało z hukiem, ale szybko zderzyło się z krytyką. Problemy techniczne, monotonne misje i nieudana próba reworku w Anthem Next sprawiły, że BioWare porzuciło rozwój w 2021 roku. Mimo to, gra utrzymywała małą, ale lojalną bazę graczy. Shutdown to kolejny przykład, jak live-service gry mogą szybko zniknąć, pozostawiając fanów z pustką.
Przyszłość w rękach społeczności?
Niektórzy fani nie poddają się. Pojawiają się inicjatywy tworzenia custom serwerów, by zachować Anthem w nieoficjalnej formie. Choć to ryzykowne i nielegalne bez zgody EA, pokazuje pasję społeczności. Inni przenoszą się do podobnych tytułów, jak Destiny czy Warframe, szukając podobnych wrażeń.
Anthem odchodzi, ale wspomnienia pozostaną. To lekcja dla branży o ryzyku live-service i sile społeczności graczy.
Diablo 4 w końcu z leaderboardami - premiera The Tower już dziś
Po długim oczekiwaniu fani Diablo 4 mogą wreszcie sprawdzić swoje umiejętności w oficjalnych ra...
Warhammer World podbija Stany Zjednoczone - Games Workshop planuje wielką ekspansję
Games Workshop, twórca kultowych uniwersów Warhammera, ogłosił plany budowy drugiego Warhammer W...
Komentarze