Debiut Escape from Tarkov na Steamie, długo oczekiwany przez fanów, okazał się prawdziwym testem wytrzymałości. Zamiast płynnego startu, gracze zmagają się z masowymi problemami z logowaniem, kodami błędów i przeciążonymi serwerami. Gra szybko wspięła się na szczyt Downdetector, a recenzje na Steamie są mieszane - od entuzjazmu po frustrację. Czy to tylko chwilowe turbulencje, czy głębszy problem?

Chaotyczny start na Steamie
Escape from Tarkov, hardcore'owy extraction shooter od Battlestate Games, wreszcie trafił na Steam po latach obecności na własnej platformie. Premiera wersji 1.0 miała być kulminacją rozwoju, ale rzeczywistość okazała się brutalna. Od momentu uruchomienia, gracze raportują masowe awarie - od błędów autoryzacji po całkowitą niemożność zalogowania się do gry.
Według danych z Downdetector, Tarkov błyskawicznie stał się jednym z najczęściej zgłaszanych problemów. Użytkownicy skarżą się na kody błędów, takie jak 213, oraz opóźnienia w ładowaniu. To nie pierwszy raz, gdy gra boryka się z przeciążeniami, ale skala debiutu na Steamie przerosła oczekiwania deweloperów.
Mieszane recenzje i głosy społeczności
Na Steamie gra zadebiutowała z oceną "mixed", co odzwierciedla podzielone opinie. Część graczy chwali unikalną mechanikę, realistyczną walkę i napięcie, nazywając Tarkova "najlepszym extraction shooterem". Inni jednak ironizują: "najlepsza gra, w którą nie możesz zagrać", wskazując na frustrację z powodu niedostępności.
W mediach społecznościowych, jak X (dawny Twitter), gracze dzielą się doświadczeniami. Jeden z użytkowników napisał, że nie może nawet uruchomić launchera, co podważa stabilność wersji 1.0. Inni wspominają o bugach w tutorialu i nieudanych próbach pobierania gry.
Reakcja deweloperów
Szef Battlestate Games, Nikita Buyanov, zareagował na chaos. W poście na X przyznał, że backend jest przeciążony z powodu nagłego napływu graczy, mimo dodania nowych serwerów. "Walczymy o stabilność minuta po minucie", napisał, podkreślając, że serwery gry działają dobrze, ale problemy dotyczą logowania i strony.
To nie pierwszy kontrowersyjny moment dla Tarkova. Gra wcześniej zmagała się z backlashami, ale Buyanov wcześniej stwierdził, że nie boi się review bombingu na Steamie, mówiąc "niech nas bombardują". Teraz priorytetem jest naprawa, by gracze mogli cieszyć się pełną wersją.
Co dalej dla Tarkova?
Problemy serwerowe to klasyka dla dużych premier online, przypominająca starty tytułów jak Diablo IV czy New World. Battlestate obiecuje szybkie poprawki, ale dla wielu graczy to rozczarowanie. Jeśli sytuacja się ustabilizuje, Tarkov może przyciągnąć nową falę fanów dzięki Steamowi.
W międzyczasie, konkurencja jak Arena Breakout nie próżnuje - ich zespół nawet zażartował z problemów Tarkova w mediach społecznościowych, choć post szybko usunięto. To pokazuje, jak napięty jest rynek extraction shooterów.
Dlaczego Eve Online przeżywa renesans? Sekrety sukcesu 22-letniego MMO
W erze, gdy kolejne MMO gasną w zapomnieniu lub walczą o przetrwanie, Eve Online - gra licząca so...
Starfield zamieniony w Star Wars: Mod Genesis czyni grę nie do poznania
Wyobraź sobie, że eksplorujesz galaktykę nie jako zwykły kosmiczny podróżnik, ale jako rycerz ...
Komentarze