Capcom nie próżnuje i szykuje się do wielkiego powrotu swoich klasycznych serii. W najnowszym oświadczeniu firma podkreśla, że Mega Man, Devil May Cry oraz Ace Attorney mają stać się "core IPs" na równi z gigantami takimi jak Monster Hunter czy Street Fighter. To oznacza falę nowych projektów, które mogą ożywić te ukochane przez fanów marki.
![]()
Capcom stawia na rozwój kluczowych serii
W niedawnym spotkaniu z inwestorami, COO Capcom, Haruhiro Tsujimoto, wyjawił ambitne plany firmy. Podkreślił potrzebę rozbudowy portfolio, by osiągnąć cel sprzedaży 100 milionów jednostek oprogramowania rocznie. Aktualnie Capcom skupia się na flagowych seriach jak Resident Evil, Monster Hunter i Street Fighter, ale dostrzega potencjał w innych markach.
Specjalnie wymieniono Mega Man, Devil May Cry i Ace Attorney jako te, które wymagają "wzmocnienia mocy marki" poprzez nowe wydania, remaki i porty na współczesne platformy. Tsujimoto przyznał, że firma wypuszcza obecnie 2-3 duże tytuły rocznie, ale to za mało - stąd potrzeba poszerzenia pipeline'u.
Co to oznacza dla fanów?
Dla miłośników Mega Man, który ostatni duży tytuł dostał w 2018 roku (Mega Man 11), to szansa na powrót do korzeni platformówek z elementami akcji. Seria ma bogatą historię, a remaki starszych części mogłyby przyciągnąć nowe pokolenie graczy.
Devil May Cry, po sukcesie piątej odsłony w 2019 roku, czeka na kontynuację. Zwłaszcza po odejściu reżysera Hideakiego Itsuno, fani obawiali się stagnacji, ale Netflixowy serial animowany podtrzymuje zainteresowanie. Capcom widzi tu potencjał na nowe przygody Dantego i spółki.
Ace Attorney, z ostatnimi kolekcjami i spin-offami, również może doczekać się świeżych spraw sądowych. Seria znana z intrygujących zagadek i charyzmatycznych postaci idealnie nadaje się do remake'ów lub nowych epizodów.
Kontekst biznesowy i wyzwania
Capcom celuje w 10-procentowy roczny wzrost zysku operacyjnego. Strategia obejmuje nie tylko sequele i remaki, ale też nowe IP oraz porty na najnowszy sprzęt. Firma rozwiązuje problemy krok po kroku, by utrzymać dynamikę.
Nie brakuje jednak wyzwań - rynek gier jest konkurencyjny, a fani oczekują wysokiej jakości. Ostatnie sukcesy jak Resident Evil Village czy Monster Hunter Wilds pokazują, że Capcom potrafi dostarczyć hity, ale czy uda się to z mniej eksploatowanymi seriami?
Przyszłość pełna nadziei
Te zapowiedzi to dobra wiadomość dla branży. Capcom, zamiast spoczywać na laurach, inwestuje w dziedzictwo. Choć konkretne daty premier nie padły, można spodziewać się ogłoszeń w najbliższych miesiącach. Fani już spekulują o Mega Man 12 czy Devil May Cry 6.
W erze, gdy remaki jak Resident Evil 4 odnoszą sukcesy, taki kierunek wydaje się słuszny. Pozostaje czekać na pierwsze konkrety - oby Capcom nie zawiódł oczekiwań.
Zwolnieni deweloperzy GTA 6 bez tymczasowego wsparcia - sąd w UK odrzuca wniosek Rockstar
Trybunał pracy w Wielkiej Brytanii odrzucił wniosek o tymczasowe wynagrodzenie dla 31 zwolnionych ...
Dyrektor Stellar Blade stawia wszystko na AI: Korea Południowa rusza na podbój globalnego rynku gier
Korea Południowa, znana z k-popu i oscarowych filmów, teraz celuje w dominację w świecie gier wi...
Komentarze