Fani serii Fallout mogą zacierać ręce - Todd Howard, szef Bethesdy, właśnie potwierdził, że nadchodzący Fallout 5 będzie uwzględniał wydarzenia z popularnego serialu na Amazon Prime. To oznacza, że postapokaliptyczny świat gier i telewizji stanie się jeszcze bardziej spójny, co otwiera drzwi do fascynujących powiązań narracyjnych.
![]()
Wywiad z Toddem Howardem
W niedawnym wywiadzie dla IGN, Todd Howard podzielił się pierwszymi szczegółami na temat Fallout 5. Szef rozwoju w Bethesdzie podkreślił, że gra będzie istnieć "w świecie, gdzie historie i wydarzenia z serialu wydarzyły się lub się dzieją". To bezpośrednie potwierdzenie, że serial, który zadebiutował w 2024 roku i niedawno wystartował z drugim sezonem, jest integralną częścią kanonu uniwersum Fallout.
Howard wyjaśnił, że Bethesda ściśle współpracuje z twórcami serialu, w tym z Jonathanem Nolanem i Lisą Joy, aby zapewnić spójność. "Mamy z nimi stały kontakt, dzielimy się pomysłami i upewniamy się, że wszystko pasuje do siebie" - powiedział. To podejście pozwala uniknąć rozbieżności, które mogłyby podzielić fanów, jak to bywa w innych franczyzach.
Co to oznacza dla fabuły?
Serial Fallout, osadzony w 2296 roku, przedstawia nowe wątki, takie jak losy Bractwa Stali czy upadek Nowej Republiki Kalifornijskiej (NCR). Howard zasugerował, że te elementy wpłyną na Fallout 5, choć nie ujawnił konkretów. "Bierzemy to pod uwagę" - stwierdził, dodając, że gra będzie kontynuacją bogatej historii serii.
Fani spekulują, że moglibyśmy zobaczyć odniesienia do postaci jak Lucy czy Ghoul, grany przez Waltona Gogginsa. Jednak Howard podkreślił, że Fallout 5 nie będzie bezpośrednią adaptacją serialu, lecz raczej rozszerzeniem tego samego świata. To podejście przypomina, jak Bethesda integrowała wydarzenia z poprzednich gier, np. z Fallout: New Vegas.
Kiedy premiera Fallout 5?
Niestety, na Fallout 5 przyjdzie nam poczekać. Howard potwierdził, że priorytetem jest teraz The Elder Scrolls 6, a Fallout 5 pojawi się dopiero po nim. Biorąc pod uwagę harmonogram Bethesdy, mowa o perspektywie co najmniej kilku lat - najwcześniej po 2030 roku. W międzyczasie fani mogą cieszyć się aktualizacjami do Fallout 76 i drugim sezonem serialu.
Bethesda nie ujawniła jeszcze platform, na których zadebiutuje gra, ale biorąc pod uwagę poprzednie tytuły, spodziewamy się wersji na PC, Xbox Series X/S i prawdopodobnie PlayStation.
Reakcje społeczności
Informacja wzbudziła mieszane reakcje. Na Reddit i X (dawnym Twitterze) gracze dyskutują, czy kanonizowanie serialu to dobry ruch. Niektórzy obawiają się, że wpłynie to na wolność twórczą w grach, inni cieszą się na głębsze połączenie mediów. "To jak Marvel Cinematic Universe, ale w postapo" - pisze jeden z użytkowników.
Howard uspokaja: "Wszystko, co wydarzyło się w poprzednich grach, w tym New Vegas, jest kanonem". To oznacza, że serial nie nadpisuje historii z gier, lecz ją uzupełnia.
Przyszłość franczyzy
Potwierdzenie spójności z serialem to krok w stronę większej ekspansji uniwersum Fallout. Bethesda planuje więcej projektów, w tym aktualizacje do Fallout 76, jak nadchodzące Burning Springs. Serial z kolei zyskał ogromną popularność, przyciągając nowych fanów do gier.
Dla weteranów serii to szansa na świeże historie w znajomym świecie. Czy Fallout 5 przyniesie rewolucyjne zmiany? Na razie pozostaje to tajemnicą, ale słowa Howarda dają nadzieję na ambitny tytuł.
Arc Raiders: Dziwne role graczy, jak Obrońca Bagien, definiują grę według szefa Embark
Arc Raiders, świeżo wydany extraction shooter od Embark Studios, zaskakuje nie tylko mechaniką Pv...
Saksofonowy mistrz Soulsów: Streamer pokonał całą trylogię Dark Souls bez trafień na instrumencie!
Kiedy myśleliśmy, że wyzwania w grach FromSoftware nie mogą być trudniejsze, pojawia się ktoś...
Komentarze