Od kilku tygodni krążą pogłoski o tym, że The Witcher 3: Wild Hunt, gra, która zdefiniowała gatunek RPG, może otrzymać nowe, płatne rozszerzenie w 2026 roku. Czy to prawda, czy tylko życzeniowe myślenie fanów? Przyglądamy się źródłom tych informacji i oceniamy ich wiarygodność.
![]()
Skąd wzięły się plotki?
Cała sprawa zaczęła się pod koniec 2025 roku, gdy polski analityk z firmy Noble Securities, Michał Nowakowski, opublikował raport inwestorski dotyczący CD Projekt RED. W dokumencie zasugerował, że studio planuje wydać nowe DLC do The Witcher 3 w maju 2026, zbiegające się z 11. rocznicą premiery gry. Według niego, rozszerzenie miałoby służyć jako narracyjny mostek między wydarzeniami z "Dzikiego Gonu" a nadchodzącym The Witcher 4, skupiając się prawdopodobnie na postaci Ciri.
Informacje te szybko podchwyciły media branżowe, takie jak PC Gamer czy Dexerto, a dyskusje rozgorzały na forach jak Reddit. Nie jest to pierwsza taka pogłoska - podobne spekulacje pojawiały się już wcześniej, ale raport Noble Securities dodał im wiarygodności dzięki szczegółom, takim jak szacunkowa cena (około 20-30 euro) i potencjalny udział studia Fool’s Theory w developmencie.
Co mogłoby zawierać nowe DLC?
Jeśli plotki okażą się prawdziwe, rozszerzenie mogłoby wprowadzić nową fabułę, łączącą luźne wątki z The Witcher 3 i przygotowującą grunt pod sequel. Analitycy spekulują, że akcja skupiłaby się na Ciri, która w The Witcher 4 ma przejąć rolę głównej bohaterki po Geralcie. Możliwe, że zobaczymy nowe lokacje, questy poboczne i mechaniki, wzbogacające świat gry.
Warto przypomnieć, że The Witcher 3 ma już dwa duże dodatki: Hearts of Stone i Blood and Wine, które są uznawane za mistrzostwo w swoim gatunku. Nowe DLC musiałoby sprostać wysokim oczekiwaniom, ale CD Projekt RED ma doświadczenie w dostarczaniu jakościowych treści po premierze.
Brak oficjalnego potwierdzenia
Niestety, CD Projekt RED nie skomentowało tych doniesień. Studio skupia się obecnie na The Witcher 4 (kodowo nazwanym Polaris), który według niektórych źródeł może zaliczyć opóźnienie do 2027 roku. Brak oficjalnych zapowiedzi każe traktować te informacje z dystansem - to wciąż tylko spekulacje oparte na analizie rynkowej.
Podobne raporty analityków nie zawsze się sprawdzają, choć w przypadku CDPR często trafiają w sedno. Na przykład, wcześniejsze przecieki o remake'u pierwszej części Wiedźmina okazały się prawdziwe.
Co to oznacza dla fanów?
Jeśli DLC faktycznie wyjdzie, mogłoby to być idealnym sposobem na podtrzymanie zainteresowania serią w oczekiwaniu na sequel. The Witcher 3 nadal cieszy się ogromną popularnością, z milionami graczy wracającymi do gry dzięki aktualizacjom next-gen. Nowa zawartość w 2026 roku, zwłaszcza w rocznicę, brzmiałaby jak genialny ruch marketingowy.
Na razie radzimy wstrzymać entuzjazm i czekać na oficjalne wieści od CDPR. Jeśli coś jest w planach, prawdopodobnie dowiemy się o tym na nadchodzących eventach, jak The Game Awards czy konferencjach inwestorskich.
Podsumowanie
Plotki o nowym DLC do The Witcher 3 w 2026 roku brzmią obiecująco, ale bez potwierdzenia pozostają w sferze domysłów. Śledźcie nasze newsy - jeśli pojawią się nowe informacje, na pewno o nich napiszemy.
Persona świętuje 30-lecie: Pierwsza zapowiedź to fitness z Jokerem, ale Atlus obiecuje więcej
Rok 2026 to czas świętowania dla fanów serii Persona - Atlus uruchomił specjalną stronę na 30-...
Głos Adama Jensena: Nowy Deus Ex nie powstanie, bo właściciele to "psychopaci"
Elias Toufexis, aktor wcielający się w rolę Adama Jensena w serii Deus Ex, nie pozostawił złudz...
Komentarze