W okazji 25. rocznicy premiery Final Fantasy 9, legendarny kompozytor Nobuo Uematsu podzielił się wspomnieniami z pracy nad grą. W rozmowie z japońskim magazynem Famitsu przyznał, że ścieżka dźwiękowa do tej części serii to jedno z jego najlepszych dzieł, choć sama produkcja cieszy się większą popularnością poza granicami Japonii. Co sprawiło, że muzyka FF9 tak bardzo zapadła w pamięć fanom?
![]()
Powrót do korzeni fantasy
Final Fantasy 9, wydane pierwotnie w 2000 roku na PlayStation, zaznaczyło powrót serii do bardziej klasycznego, średniowiecznego settingu. Po nowoczesnych, steampunkowych klimatach FF7 i FF8, twórcom zależało na odświeżeniu formuły. Uematsu, jak sam przyznał, doskonale odnalazł się w tej estetyce. "Jestem średniowiecznym otaku w końcu" - żartuje kompozytor, podkreślając, że inspiracje zamkami, rycerzami i magią pozwoliły mu stworzyć muzykę, którą uważa za jedną ze swoich najmocniejszych.
Ulubione kompozycje mistrza
W wywiadzie Uematsu wymienił kilka utworów, które szczególnie ceni. Na czele listy znalazły się "You're Not Alone" - emocjonalny motyw towarzyszący kluczowym momentom fabuły, "A Place to Call Home" z jego nostalgicznym, domowym ciepłem, oraz "Vamo' alla flamenco", energetyczny kawałek inspirowany hiszpańskim folklorem. Te kompozycje nie tylko podkreślają unikalny charakter gry, ale też pokazują wszechstronność artysty, który mieszał orkiestrowe brzmienia z etnicznymi elementami.
Popularność za granicą
Kompozytor zauważył ciekawą dysproporcję: podczas wizyt za granicą fani częściej wspominają o FF9 niż w Japonii. Czy to zasługa średniowiecznego settingu, który rezonuje z zachodnią fascynacją fantastyką w stylu "Władcy Pierścieni"? Uematsu nie jest pewien, ale przyznaje, że ta gra ma specjalne miejsce w sercach międzynarodowej społeczności. W Japonii zaś, według niego, inne części serii cieszą się większym uznaniem.
Przyszłość i AI w muzyce
Rozmowa dotknęła też współczesnych trendów. Uematsu stanowczo stwierdził, że nigdy nie korzystał z AI do komponowania i prawdopodobnie nigdy tego nie zrobi. Podkreślił, że prawdziwa kreatywność rodzi się z ludzkich doświadczeń. Mimo problemów zdrowotnych w przeszłości, kompozytor nadal działa - niedawno pracował nad muzyką do Fantasian Neo Dimension, ale zaznacza, że pełne ścieżki dźwiękowe do gier to już przeszłość dla niego.
Final Fantasy 9 pozostaje kamieniem milowym w historii serii, a słowa Uematsu tylko potwierdzają, dlaczego ta gra i jej muzyka przetrwały próbę czasu. Jeśli nie graliście, warto wrócić do tego klasyka - choćby dla tych niezapomnianych melodii.
Saksofonowy mistrz Soulsów: Streamer pokonał całą trylogię Dark Souls bez trafień na instrumencie!
Kiedy myśleliśmy, że wyzwania w grach FromSoftware nie mogą być trudniejsze, pojawia się ktoś...
Hi-Fi Rush wraca w kolekcjonerskiej edycji od Limited Run Games
Hi-Fi Rush, dynamiczna gra akcji z elementami rytmicznymi od Tango Gameworks, która podbiła serca ...
Komentarze