Corsair nie próżnuje na początku 2026 roku i właśnie ogłosił dwie nowe wersje swojej cenionej myszki gamingowej Sabre V2 Pro. Warianty z włóknem węglowym i stopem magnezu mają przyciągnąć graczy szukających połączenia lekkości, wytrzymałości i premium designu. Czy te zmiany rewolucjonizują rynek ultralekkich gryzoni? Przyjrzyjmy się bliżej, co kryje się pod maską tych nowości.
![]()
Co nowego w Sabre V2 Pro?
Podstawowa wersja Sabre V2 Pro Wireless zadebiutowała niedawno i szybko zyskała uznanie dzięki wadze zaledwie 55 gramów, co czyniło ją jedną z najlżejszych myszek bezprzewodowych na rynku. Teraz Corsair idzie o krok dalej, wprowadzając modele Sabre V2 Pro Wireless CF (z włóknem węglowym) oraz Sabre V2 Pro Wireless MG (ze stopem magnezu). Te warianty nie są zwykłymi odświeżeniami - to przemyślane ulepszenia, które skupiają się na materiałach premium, bez rezygnacji z kluczowych atutów oryginału.
Według informacji z oficjalnego ogłoszenia, wersja CF waży 75 gramów i kosztuje 150 dolarów, podczas gdy MG jest lżejsza - 57 gramów za 130 dolarów. Co ciekawe, carbon fiber dodaje wagi w porównaniu do standardowego modelu, ale rekompensuje to wyjątkową sztywnością i estetyką. Z kolei stop magnezu utrzymuje niską masę, oferując jednocześnie lepszą odporność na uszkodzenia. Oba modele zachowują symetryczny kształt, idealny dla praworęcznych graczy, oraz zaawansowany sensor optyczny z rozdzielczością do 26 000 DPI.
Techniczne detale i innowacje
Pod względem specyfikacji, nowości Corsair nie odstają od oczekiwań. Myszki wyposażono w technologię bezprzewodową Slipstream, zapewniającą opóźnienie poniżej 1 ms, oraz baterię wytrzymującą do 120 godzin na jednym ładowaniu. Przyciski Quickstrike z optycznymi przełącznikami gwarantują błyskawiczną reakcję, co jest kluczowe w dynamicznych grach FPS jak Counter-Strike 2 czy Valorant.
Włókno węglowe w modelu CF nie tylko wygląda imponująco - z matowym, czarnym wykończeniem - ale też zwiększa wytrzymałość na zginanie i uderzenia. To materiał znany z Formuły 1 czy lotnictwa, więc gracze mogą liczyć na sprzęt, który przetrwa intensywne sesje. Z kolei magnez w wersji MG to lekki metal, często stosowany w high-endowych laptopach, co pozwala na perforowaną obudowę bez utraty integralności strukturalnej. Corsair podkreśla, że te materiały nie wpływają negatywnie na ergonomię - myszki nadal leżą wygodnie w dłoni, z zaokrąglonym tyłem i bocznymi przyciskami.
Porównując do Logitech G Pro X Superlight, który waży 63 gramy, nowe Sabre V2 Pro CF jest nieco cięższy, ale autorzy recenzji chwalą go za lepszą sztywność. MG z kolei jest bliżej ideału ultralekkiego gryzonia, konkurując bezpośrednio z topowymi modelami od Razera czy Finalmouse.
Wytrzymałość kontra waga - co wybrać?
Decyzja między CF a MG zależy od preferencji. Jeśli cenisz sobie pancerny design i nie przeszkadza ci dodatkowe 20 gramów, carbon fiber będzie strzałem w dziesiątkę. Dla purystów lekkości magnez oferuje kompromis - minimalny przyrost masy przy znacznym wzroście trwałości. Oba modele mają te same funkcje dodatkowe, jak programowalne przyciski via iCUE software i kompatybilność z ładowaniem bezprzewodowym Qi.
Dostępność i cena
Nowe warianty Sabre V2 Pro trafią do sprzedaży już w lutym 2026 roku. Będą dostępne w oficjalnym sklepie Corsair oraz u autoryzowanych dystrybutorów, takich jak Amazon czy Best Buy. Cena startowa to 130 dolarów za MG i 150 dolarów za CF, co plasuje je w segmencie premium. W porównaniu do standardowej wersji (również 130 dolarów), dopłata za carbon fiber wydaje się uzasadniona dodatkowymi walorami.
Warto zaznaczyć, że Corsair nie podał jeszcze dokładnych dat premiery w Europie, ale bazując na poprzednich launchach, można spodziewać się dostępności w Polsce poprzez sklepy jak Morele czy x-kom w podobnym terminie.
Czy warto czekać?
Te ogłoszenia Corsair wpisują się w trend ultralekkich peryferiów, gdzie materiały jak carbon fiber czy magnez stają się standardem w high-endzie. Jeśli jesteś fanem lekkich myszek i grasz w tytuły wymagające precyzji, Sabre V2 Pro w nowych odsłonach może być godnym następcą Logitech G Pro X Superlight. Ostatecznie, to krok w stronę większej personalizacji - gracze dostają wybór między wagą a wytrzymałością, bez kompromisów w wydajności.
Śledźcie nowości na swiatgraczy.pl, bo 2026 zapowiada się ekscytująco dla miłośników sprzętu gamingowego.
Intel Arc B390: Zintegrowana grafika, która deklasuje konkurencję w pierwszych testach
Intel właśnie zaprezentował na CES 2026 swoje najnowsze procesory Core Ultra serii 3, znane pod k...
Intel przekroczył 100 milionów wysłanych AI PC - to 4 Zetta OPS czystej mocy obliczeniowej
Podczas targów CES 2026 Intel pochwalił się imponującym osiągnięciem: firma wysłała już "ni...
Komentarze