W trakcie targów CES 2026 Gigabyte zaprezentował swoją flagową kartę graficzną Aorus RTX 5090 Infinity. To model, który łączy zaawansowaną technologię NVIDIA z unikalnym designem, budzącym mieszane uczucia. Z jednej strony obiecuje topową wydajność, z drugiej - jego wygląd przypomina relikt z lat 80. Czy warto zainteresować się tą bestią?
![]()
Premiera na CES 2026
Targi CES 2026 w Las Vegas stały się areną dla wielu nowości sprzętowych, a wśród nich wyróżnia się Aorus RTX 5090 Infinity od Gigabyte. Karta została oficjalnie pokazana 6 stycznia 2026 roku, choć teasery pojawiały się już wcześniej. To customowy model oparty na najnowszym GPU NVIDIA z serii Blackwell, skierowany do entuzjastów gamingu i profesjonalistów.
Producent podkreśla, że to kompaktowa konstrukcja w formacie triple-slot, ale z flagową wydajnością. Data premiery rynkowej nie jest jeszcze potwierdzona, ale oczekuje się, że karta trafi do sprzedaży w pierwszym kwartale 2026 roku, w zależności od dostępności komponentów.
Specyfikacja techniczna
Aorus RTX 5090 Infinity wyposażono w 32 GB pamięci GDDR7, co czyni ją idealną do zadań wymagających dużej mocy obliczeniowej, jak ray tracing w 4K czy edycja wideo. Bazuje na referencyjnym PCB Founders Edition od NVIDIA, co zapewnia stabilność i kompatybilność.
Kluczowym elementem jest system chłodzenia Windforce HyperBurst. To rozwiązanie z trzema wentylatorami, w tym jednym ukrytym, który zapewnia "penetrujący przepływ powietrza" po obu stronach karty. Wykorzystano superprzewodzące heatpipe'y, co ma pozwolić na utrzymanie niskich temperatur nawet przy TDP do 600 W. Gigabyte chwali się, że design inspirowany jest stylem dual flow-through, podobnym do Founders Edition, ale z własnymi modyfikacjami.
- Pamięć: 32 GB GDDR7
- Chłodzenie: Windforce HyperBurst z ukrytym wentylatorem
- Zasilanie: Do 600 W, zalecany mocny PSU
- Łączność: HDMI, DisplayPort, wsparcie dla NVIDIA Studio
Dodatkowo karta wspiera zaawansowane funkcje AI, jak RTX Video Super Resolution czy narzędzia dla twórców treści, co czyni ją wszechstronną nie tylko dla graczy.
Kontrowersyjny design
Wygląd Aorus RTX 5090 Infinity to temat gorących dyskusji. Producent postawił na futurystyczny, kanciasty design z elementami przypominającymi motocykl z filmu "Tron" lub stary boombox. Czarno-srebrna obudowa z podświetleniem RGB ma przyciągać wzrok, ale nie wszystkim się podoba. W sieci pojawiły się opinie, że karta wygląda archaicznie, co kontrastuje z jej nowoczesną technologią.
Na forach jak Reddit (subreddit pcmasterrace) użytkownicy dzielą się mieszanymi reakcjami - jedni chwalą innowacyjność, inni żartują, że to "tarnish dla rigów". Gigabyte broni projektu, podkreślając funkcjonalność, ale estetyka zdecydowanie polaryzuje społeczność.
Wydajność i zastosowanie
Choć dokładne testy benchmarkowe jeszcze nie są dostępne, oczekuje się, że RTX 5090 Infinity zdeklasuje poprzedników w grach jak Cyberpunk 2077 czy nadchodzącym GTA VI. Wsparcie dla DLSS 4 i ray tracingu nowej generacji ma zapewnić płynną rozgrywkę w najwyższych ustawieniach.
Nie tylko gaming - karta celuje w kreatorów. Dzięki NVIDIA Studio przyspiesza rendering w programach jak Adobe Premiere czy Blender. Funkcje AI, takie jak usuwanie szumów tła czy ulepszanie wideo, dodają wartości dla streamerów i edytorów.
Cena i dostępność
Cena nie została oficjalnie podana, ale biorąc pod uwagę flagowy charakter, można spodziewać się kwoty powyżej 2000 dolarów. To czyni ją produktem premium, nie dla każdego portfela. Dostępność w Polsce zależy od dystrybutorów, ale Gigabyte zazwyczaj szybko wprowadza nowości na rynek europejski.
Jeśli szukasz topowej karty, warto monitorować kolejne recenzje. Aorus RTX 5090 Infinity to mieszanka mocy i kontrowersji - idealna dla tych, którzy cenią wydajność ponad estetykę.
Be Quiet! Podbija CES 2026: Nowe Chłodzenia, Zasilacze i Akcesoria dla Miłośników PC
Na targach CES 2026 Be Quiet! nie zawodzi fanów cichych i wydajnych komponentów PC. Niemiecki prod...
Meta wstrzymuje ekspansję okularów Ray-Ban Display poza USA - powodem brak zapasów
Meta, gigant technologiczny znany z Facebooka i Instagrama, właśnie ogłosił pauzę w międzynaro...
Komentarze