Larian Studios, twórcy Baldur's Gate 3, znaleźli się w centrum burzy po ujawnieniu planów użycia generatywnej AI w rozwoju nowej gry z serii Divinity. Po fali krytyki studio wycofuje się z części tych pomysłów, zapewniając, że w finalnym produkcie nie znajdzie się żadna sztuka wygenerowana przez AI. Jednocześnie deweloperzy nie rezygnują z eksperymentów z technologią w innych departamentach.
![]()
Geneza kontrowersji
W grudniu 2025 roku Swen Vincke, założyciel i CEO Larian Studios, udzielił wywiadu, w którym przyznał, że studio eksperymentuje z generatywną AI podczas prac nad Divinity. Informacja ta szybko rozniosła się po sieci, wywołując ostry backlash ze strony społeczności graczy i artystów. Wielu obawiało się, że AI mogłoby zastąpić ludzkich twórców, co w branży gier wideo jest tematem gorących dyskusji.
Vincke podkreślał wtedy, że AI ma służyć jako narzędzie wspomagające, a nie zastępujące pracowników. Mimo to reakcje były natychmiastowe - na forach jak Reddit i w mediach społecznościowych pojawiły się głosy krytyki, oskarżające Larian o podążanie za trendami kosztem etyki i kreatywności.
Odpowiedź studia i zmiany w polityce
Reagując na falę niezadowolenia, Larian zorganizowało sesję Q&A na Reddit w styczniu 2026 roku. Podczas AMA Vincke jasno stwierdził: "Nie będzie żadnej generatywnej AI w sztuce w Divinity". Studio zrezygnowało z używania narzędzi AI do tworzenia concept artów, co było jednym z głównych punktów spornych. Decyzja ta została podjęta po wewnętrznych dyskusjach i analizie feedbacku od fanów.
Nie oznacza to jednak całkowitego porzucenia AI. Vincke wyjaśnił, że Larian nadal testuje technologie AI w różnych departamentach, takich jak programowanie czy testowanie. "Próbujemy różnych rzeczy we wszystkich działach" - powiedział, dodając, że celem jest usprawnienie procesów bez redukcji etatów. Studio podkreśla, że AI ma być "additive", czyli dodatkowym wsparciem, a nie substytutem ludzkiej pracy.
Co to oznacza dla Divinity?
Nowa gra z serii Divinity, zapowiedziana jako duchowy następca poprzednich tytułów Larian, ma być turowym RPG z planowanym wczesnym dostępem. Twórcy obiecują, że finalny produkt będzie wolny od jakichkolwiek elementów wygenerowanych przez AI, co powinno uspokoić sceptyków. Jednocześnie eksperymenty z AI mogą przyspieszyć rozwój, pozwalając na szybsze prototypowanie mechanik czy optymalizację kodu.
W kontekście branży, gdzie firmy jak Ubisoft czy EA również flirtują z AI, postawa Larian pokazuje, jak deweloperzy balansują między innowacjami a oczekiwaniami społeczności. Vincke przyznał, że dyskusje na temat AI to stały element wewnętrznych rozmów w studiu.
Reakcje społeczności i przyszłość
Sesja AMA na Reddit przyciągnęła tysiące pytań, choć wiele z nich dotyczyło szczegółów samej gry, a nie tylko AI. Fani Baldur's Gate 3 chwalą Larian za transparentność, ale niektórzy nadal wyrażają obawy co do długoterminowych skutków używania AI w branży. "To krok w dobrą stronę, ale będziemy patrzeć na ręce" - piszą użytkownicy na forach.
Divinity nie ma jeszcze ustalonej daty premiery, ale wczesny dostęp planowany jest na najbliższe lata. Larian, znane z dbałości o detale i interakcje z graczami, prawdopodobnie wykorzysta ten feedback do dalszego kształtowania projektu. Czy AI stanie się standardem w game devie, czy pozostanie kontrowersyjnym narzędziem? Czas pokaże, ale decyzja Larian to ważny głos w debacie.
Były dyrektor Assassin's Creed: Przyszłość gier AAA leży w małych zespołach
Alexandre Amancio, znany z pracy nad Assassin's Creed Revelations i Unity, nie zostawia suchej nitki...
Twórcy Monument Valley stawiają na PC po fiasku z Netflixem: "Budujemy bezpośrednie relacje z graczami"
Studio Ustwo Games, odpowiedzialne za ikoniczną serię puzzli Monument Valley, ogłosiło radykaln...
Komentarze