Maxis, studio odpowiedzialne za serię The Sims, właśnie podzieliło się planami na 2026 rok. W oficjalnym wpisie na blogu EA czytamy, że ponad połowa globalnego zespołu deweloperskiego skupia się na The Sims 4 oraz na "następnej ewolucji" single-playerowych doświadczeń na PC i konsolach. To budzi nowe spekulacje - czy nadchodzi The Sims 5?
![]()
Co wiemy z oficjalnego komunikatu
EA rozpoczęło rok od aktualizacji na temat przyszłości The Sims. W poście podkreślono, że The Sims 4 nadal otrzyma nowe treści - w tym pakiety rozszerzeń, aktualizacje i poprawki błędów. To nie zaskoczenie, biorąc pod uwagę, jak długo gra jest wspierana od premiery w 2014 roku. Jednak kluczowy fragment dotyczy "następnej ewolucji" serii. Maxis zapewnia, że single-player na PC i konsolach pozostanie priorytetem, z ponad połową zespołu poświęconą temu kierunkowi.
Nie podano szczegółów, co dokładnie oznacza ta "ewolucja". Może to być nowa odsłona serii, ulepszona wersja istniejącej gry czy zupełnie nowy projekt. W kontekście poprzednich deklaracji EA, gdzie prezydent Laura Miele mówiła o unikaniu resetu postępów graczy z The Sims 4, brzmi to jak próba ewolucji zamiast rewolucji.
Project Rene - mobilny spin-off
Osobno potraktowano Project Rene, zapowiedziany wcześniej jako "next generation" The Sims. Teraz Maxis potwierdza, że to doświadczenie mobilne, skupione na social multiplayer. Będzie to darmowa gra z opcjami cross-platform, ale ograniczona do urządzeń mobilnych. Testy beta mają ruszyć w 2026 roku, z naciskiem na współpracę z twórcami treści i społecznością.
To rozczarowanie dla fanów oczekujących pełnoprawnego następcy na PC. Project Rene ewoluował z ambitnego projektu multiplatformowego w coś bardziej casualowego, co przypomina spin-offy jak The Sims Mobile.
Spekulacje i plotki w społeczności
Komunikat Maxis ożywił dyskusje. Fani spekulują, że "next evolution" to The Sims 5, zwłaszcza po niedawnych plotkach o "Project X" - rzekomym nowym tytule z ulepszoną grafiką i mechanikami. Pojawiły się nawet przecieki z koreańskiej rady ratingowej sugerujące ostatni dodatek do The Sims 4 o tematyce królewskiej.
Inni wskazują na wyzwania gatunku symulatorów życia. Jak zauważa PC Gamer, życie simsów przeżywa zastój, a konkurencja jak Paralives czy inZOI nie spełniła jeszcze obietnic. Maxis może planować coś, co połączy elementy strategiczne z klasycznym gameplayem, wracając do korzeni serii.
Co to oznacza dla graczy
Dla miłośników The Sims 4 rok 2026 zapowiada się obiecująco - nowe pakiety i poprawki utrzymają grę świeżą. Jednocześnie "next evolution" sugeruje, że seria nie stoi w miejscu. EA podkreśla też rozwój narzędzi dla modderów i integrację z UGC (user-generated content), co może oznaczać większą personalizację.
Nie zabraknie też filmowej adaptacji - Maxis wspomina o współpracy z Amazon MGM Studios nad filmem The Sims, choć szczegóły pozostają tajemnicą.
Podsumowanie i oczekiwania
Maxis stawia na ewolucję, nie rewolucję, ale z ponad połową zespołu na pokładzie, przyszłość wygląda intrygująco. Czy "next evolution" to The Sims 5, remaster czy hybryda? Czas pokaże. Na razie fani mogą cieszyć się dalszym wsparciem The Sims 4 i czekać na beta Project Rene. Seria, która od 2000 roku pozwala symulować życie, wciąż ma wiele do zaoferowania.
Jak otworzyć sejfy Security Breach w Arc Raiders - kompletny przewodnik
W świecie Arc Raiders, gdzie przetrwanie zależy od sprytu i zasobów, sejfy Security Breach mogą ...
Twórcy Baldur's Gate 3 obiecują rewolucję w porażkach: Divinity sprawi, że nie będziesz chciał ładować save'ów
Larian Studios, znane z hitu Baldur's Gate 3, szykuje powrót do korzeni. W nadchodzącej grze z ser...
Komentarze